Temat: Zaparzacz do kawy a zaparzacz do herbaty - czym się różnią??
Dzięki za odpowiedź. Jeszcze się zastanawiam, o jakiej pojemności kupić ten zaparzacz... Jak widzicie ten w linku jest o pojemności 1 l. Wcześniej rozważałem wyłącznie taką pojemność (no może jeszcze 0,75 l). W większości wypadków piję kawę sam, ale czasem ktoś do mnie wpadnie. Prawie zawsze jest to jedna albo dwie osoby, więcej osób właściwie nigdy. I wtedy pojemność 1 l albo 0,75 l jest jak znalazł! Tylko... No właśnie, teraz mi to dopiero zaczyna przychodzić do głowy... Czy w 1-litrowym zaparzaczu można przyrządzać mniejszą ilość kawy niż 1 litr? Bo, jak wspomniałem, w większości wypadków robię kawę wyłącznie dla siebie. Powiedźcie, czy kawa nie traci smaku, jeśli przyrządza się 300 ml w 1-litrowym zaparzaczu?
Znalazłem też taniej, tutaj: http://allegro.pl/item606753771_q_zaparzacz_do_kawy_bodum_bistro_nouveau.html. Czy istnieje choćby minimalne prawdopodobieństwo, że jest to podróbka?
Temat: Kawa do ekspresu ciśnieniowego
A jaka jest różnica między kawą do tzw. zaparzaczy stawianych na gazie - a kawą do ekspresu ciśnieniowego? więc zasadniczo różnicy w kawie to nie ma bo kawa to jest kawa .Sama pisałaś, że czytałaś o granulacji kawy więc tego się trzymaj. Kup kawę w ziarnach, zmiel ją w młynku i potrenuj. A z kawy zmielonej nie zrobisz nic, chyba że kawę po turecku w szklance lub kawę w ekspresie przelewowym, lub zaparzaczu. Jest bardzo mało prawdopodobne, aby zmielona przez producenta kawa nadawała się akurat do ekspresu ciśnieniowego i aby dała dobre rezultaty. Zatem napiszę jeszcze raz kawa w ziarnach, młynek i do roboty . A jaki uzyskasz efekt napiszesz później. Wiem, że zaraz ktoś napisze to nie tak kawa to kawa i tu oczywiście ma rację, ale w przedmiotowym pytaniu, możemy założyć taki ogólnik .
Życzę wielu sukcesów i przyjemności z eksperymentowania!
Temat: Proszę o poradę co do parzenia moki
Witam wszystkich na forum Jestem tu nowy, nie chcę zakładać nowego watku, a ponieważ ostatnio skusiłem się na ręczny młynek do kawy + aluminiowy zaparzacz (w szafie stoi jeszcze stalowy sprzed lat) chciałbym uzyskać parę porad co do parzenia mokki. (moki - J)
1) Jak długo powinno się parzyć kawę w zaparzaczu? Chodzi mi o to jak długo powinien "tryskać" płyn w górnym zbiorniku, bo wiadomo że różny czas da różny smak kawy... Zauważyłem, że zaparzanie 15-20 sekundowe daje słabiutką kawę, z kolei np. 3 min. to już tzw. siekiera. Jaki jest przyjęty optymalny czas parzenia? 2) Kawa u mnie w zaparzaczu ma dość zawiesistą konsystencję, na samym dole kubka jest nieco drobin kawy, czy to normalne, czy sugerujecie wiekszą grubość mielenia kawy? 3) Nigdy nie zaparza się cała woda wlana do zbiornika na dole - pomimo, że na dnie zostaje okolo centymetra (czarnej) wody, zaparzacz przestaje zaparzać - czy to normalne (ciśnienie) - czy też coś jest nie tak? 4) Jak mocną pija się z reguły mokę? Mój zaparzacz daje około 200 ml, które zaparzam na dwóch miarkach kawy. Wypijam to jako jedną porcję (choć zaparzacz jest kwalifikowany jako szesciofiliżankowy ) Jestem dziwny, czy to normalna dawka moki?
Przepraszam za być może oczywiste pytania i niefachowy język i z góry dziękuję za wszelkie porady... pozdrawiam
Temat: szukam cisnieniowego zaparzacza do kawy
ostrzegam ze nie chodzi mi o elektryczny
jestem kawoszem i rozpuszczalna przestala mnie satysfakcjonowac, wiec szukam zaparzacza do kawy, a wyglada to mniej wiecej tak: jest caly metalowy, po rozkreceniu na dno wlewa sie wode, a kawe (wsypuje) na specjalne sitko i po postawieniu na gaz (podpalony oczywiscie)woda pod cisnieniem "przechodzi" przez sypki material kawowy wyciagajac z niej caly aromat i pelnie smaku, a gotowy napar znajduje sie w gornej czesci
widzialem taki na przeciwko mina neptun, wloski i cholernie drogi (ok.100 zlociszy), podobno w MAKRO w Wa-wie mozna nabyc tanio, a gdzie w trojmiescie?
czekam rowniez na opinie posiadaczy takiego cacaka
Temat: Kawa do zaparzacza...
Zalezy mi na duzej zawartosci kofeiny - a wiec Robusta...
1. Sama Robusta jest ztcw jakosciowa gorsza od Arabiki wiec moze jakas mieszanka, jesli tak to w jakich proporcjach?
Wiadomo ze do zaparzacza kawa musi byc niezbyt drobno zmielona. W zwiazku z tym: czy lepiej bawic się samemu (mlynek, etc.) czy tez podobny efekt osiagne kupujac odpowiednia mieszanke (zmielona) w sklepie (np. Pozegnanie z Afryka) i zaznaczajac ze bedzie wykorzystywana w zaparzaczu (Bialetti)?
Temat: Jeszcze pytanko o kawe moka
Hej, brak pianki jest absolutnie normalny (podobnie jak świetny, intensywny smak ) - temperatura i ciśnienie w takim zaparzaczu dają właśnie taką kawę. Kawa z trwałą cremą to domena ekspresów cisnieniowych, a pianka z mleka to w ogóle osobny temat, krótko omówiony tu http://www.kawa-online.com/jak-parzyc/ - też niezbedny jest ekspres ciśnieniowy z dyszą spieniającą. Któryś z importerów zaparzaczy reklamował, że dają one piankę podobną do espresso, ale szczegółów nie znam. Z zaparzacza, jaki sprezentowałem mamie, pianka wychodzi bardzo efektowana, ale też szybko znika. W kawie mokka to w końcu nie o piankę chodzi Pozdrawiam
Temat: Chocoloco - wegańskie ciasto bez pieczenia
euri, super! Gratuluję pomysłu. A podasz przepis na moccoloco? gosia, w sumie, to jest taki sam, jak na chocoloco, tylko że zamiast 4 szklanek mleka dajesz 2 kawy, 2 mleka Ja zaparzyłam kawę w zaparzaczu, zrobiłam dość mocną, ale myślę, że możnaby zrobić jeszcze mocniejszą, bo nuta kawowa była wyczuwalna, owszem, ale słabo. Ja dałam 6 łyżek kawy, myślę, że możnaby dać 8 spokojnie. Kwestia poeksperymentowania Warto pamiętać, żeby kawy nie zalewać 100 stopniowym wrzątkiem. Warto chwilę odczekać, tak, żeby woda była bardzo gorąca, ale nie wrząca (optymalna temp. to pomiędzy 92 a 94 stopnie, ale kto by to mierzył ). Kawa zachowa swój aromat i właściwości (oczywiście pod warunkiem, że używamy porządnej kawy ). gosia, zalecam eksperymentowanie, daj znać, co Ci wyjdzie!
(aha, mi też raz się skończyła manna i użyłam zmielonych na mąkę płatków owsianych, też wyszło super! a mannę od teraz też mielę, chocholoco wychodzi wtedy super smooth )
A oto moja parząca się kawa:
Temat: Kawa moka... jak przyrządzić?
w zaparzaczu do kawy moka. "pozegnanie z afryka" tam oferuja rozne gatunki kaw do tego ekspresu i firmowy ekspres moka. Tutaj na forum goraco poleca się taki zaparzacz firmy Bialetti. A poza tym w kazdym wiekszym markecie znajdziesz cos takiego - widzialem ostatnio w np. Piotrze i pawle. Zbiorniczek na wode a na to nakrecany czajniczek w ktorym zbiera się kawa. Po rozkreceniu masz sitko w ktore sypiesz kawe, zakrecasz stawiasz na maly palnik kuchenki i masz kawe. nic prostszego. potem mozesz sobie kombinowac z ew. ubiciem, oraz mieszaniem paru gatunkow kawy.
Temat: Kawa do ekspresu ciśnieniowego
Ano właśnie, proszę o więcej wypowiedzi! Bo zwykle takie kawy mają opis w stylu: znakomita do ekspresu i tyle. Ale jakiego ekspresu to już nie istotne... A jaka jest różnica między kawą do tzw. zaparzaczy stawianych na gazie - a kawą do ekspresu ciśnieniowego? Jeśli kawa była ok do zaparzacza, to może być do ciśnieniowego ekspresu? Fachowcy pomóżcie!
Temat: Zaparzacz tłokowy - czy ilość kawy w nim jest ważna?
Ale tutaj inny Niemiec mówi (...) Minimalna ilość to ok. 3/4-1 l. Przy zaparzaniu mniejszych ilości powinniśmy sobie sprawić jakiś inny zaparzacz albo wziąć "Assam 0,5 l". Przygotowanie z mniejszą ilością wody nie może się udać, ponieważ zaparzanie zaczyna się dopiero wtedy, kiedy woda osiągnie perforowany obszar wkładki (tej, w której jest herbata). Trochę się czuję jak w ukrytej kamerze. Czy we Frenchpress-ie jaki chcesz kupić jest jakieś sitko, do którego musi sięgnąć woda? Nie jest tak, że zmieloną kawę zalewasz wodą w określonej temperaturze i potem tłokiem ją ...? W zależności od odpowiedzi jakiej udzielisz będziesz wiedział czy masz problem "innego Niemca" czy może wcale nie. Jedyna kwestia jaka może tu wystąpić, to kwestia precyzyjnego kontrolowania temperatury zaparzania - JEŚLI BĘDZIESZ CHCIAŁ SIĘ TYM PRZEJMOWAĆ, tj. im więcej wody wlewasz tym mniejsze znaczenie ma to ile ciepła przyjmie na siebie obudowa urządzenia. Czyli im mniej wody tym może być warto mieć ją cieplejszą, jeśli sobie przyjmiesz, że kawa ma przebywać na przykład w 90 stopniach bo wtedy wychodzi najlepsza.
Przykładowa instrukcja użycia "maszyny" tego typu. Daje dobry pogląd czego można się spodziewać
Powodzenia i pozdrawiam, Mac
Temat: Do szarlotki pasuje kawa :)
Moka to rodzaj pochodzących z Włoch zaparzaczy kawy, wyglądających jak dzbanki, wykonanych najczęściej z aluminium lub stali (fot. 1 i 2). Miliony Włochów codziennie przygotowują kawę za pomocą mok, nazywanych również kafetierami (caffetiera). Znane i używane są również w innych krajach basenu Morza Śródziemnego, a za sprawą miłośników dobrej kawy także na całym świecie. W Polsce używane są dość rzadko, choć jest to najprostszy i najtańszy sposób przyrządzenia kawy zbliżonej w smaku i konsystencji do prawdziwego espresso z ekspresu ciśnieniowego
Czy ktoś ma i korzysta?
Temat: Jaki zaparzacz?
Ad.1 Kawa z zaparzacza ciśnieniowego - kafetiery/moki pachnie przepięknie a smakuje chyba jeszcze lepiej. Ad.2 Zaparzacz- jakościowo lepsza kawa, ciut mniej kofeiny i zdrowsza. Ad.3 Możesz kupić 2 kafetiery malutką - egoistyczną oraz na 2 filiżaneczki. Istnieje też opcja: Pijesz większą, podwójną kawę z moki na 2 filiżaneczki.
Temat: Apple fights RealNetworks 'hacker tactics'
"Wojciech Orlinski":
| Odtwarzacz jest narzędziem do odtwarzania muzyki a kawiarka jest | narządziem do parzenia kawy. Domaganie się, żeby ludzie mogli | odtwarzać w iPodach tylko muzykę kupioną od Apple'a to jak domaganie | się, żeby w ekspresach Saeco parzyć wyłącznie kawę Saeco. O, to już lepsza analogia.
Dokładnie taka sama, tylko na rynku, gdzie jest mniejsza różnorodność.
To tak, jakby sprzedawać tę kawę w specjalnych cartridge'ach tak, żeby tylko te pasowały do ekspresu (a kiedy ktoś wypuści na rynek podróbki - lekko zmienić specyfikację tak, żeby działały oryginały, a podróbki już nie). Co w tym "bezczelnego"?
Jeżeli ponad 50% zaparzaczy do kawy byłoby produkcji Lavazzy byłoby to bezczelne zagranie mające na celu wywalenie konkurencyjnej kawy z rynku. Jeśli producent nie ma znaczącej części rynku, nie ma to większego znaczenia. Nie mam przecież pretensji do Appla że robi OSX tylko na macki - jego sprawa.
rt
Temat: Krupsy XP9000 i 7240 - mają TE SAME moduły zaparzające ??
Witam Ekspresy XP7240 mogą wykonywać do 3000 kaw w cyklu rocznym czyli 6000 na dwa lata.
Co do smaku kawy mi odpowiada bardziej smak z XP72xx ponieważ zastosowany jest tam hydrauliczny system prasowania kawy w zaparzaczu ,powoduje to znakomity wręcz zniewalający aromat i smak.
Nie bez znaczenia jest też sprawa ekonomi zużycia kawy w związku z doskonałym sprasowaniem kawy ilość zużywanego ziarna jest mniejsza przy zachowaniu jego mocy i aromatu.
Kawa z XP9000 wręcz zabija mocą przy grubości brykietu ok 2,5 do 3 cm i wypiciu 2-3 filiżanek można dostać trzęsiawki ale odbija się to zdrowo na kieszeni kawosza.
Awaryjność odpowiada cenie produktu. Na rynek niemiecki są produkowane dokładnie te same ekspresy ( ekspresy XP9000 nie mają polskiego "menu")
Pozdrawiam
Temat: Cisnieniowy zaparzacz do kawy
para mnie nie dziwi, tyle, ze za duzo jej jest i cala woda wyparowywuje... a jak naleje wiecej wody to cieka bokami Jak się domyślam jest to zaparzacz Bialetti. Prawdopodobnie zbyt dużo leje Pani wody. Chyba jest to zaparzacz do espresso, a więc przeznaczony na bardzo małą ilość wody; bywają na 2, 3 porcje itd., a więc na ok. 130, 180 ml. Poziom wody powinien być zawsze poniżej zaworu bezpieczeństwa (mała śrubka z żółtego metalu z otworkiem). To ostrzeżenie zawarte jest w instrukcji. Kawa jest wyśmienita, a zaleta jest taka, że do naparzenia naparstka espresso nie potrzeba uruchamić kombajnu. Smacznego
Temat: Ekspres kolbowy czy automatyczny?
Na takiej samej zasadzie na jakiej wy próbujecie dowodzić, że się nie da A tak na poważnie to z racji wykonywanego zawodu. Jeśli przyjąć, że espresso to jak napisałem 25ml kawy uzyskanej pod ciśnieniem 9bar w ciągu 25s z ok 14g zmielonej kawy z cremą od 2 do 4mm to da się taki napar uzyskać z ekspresu automatycznego. Porównanie konia do krowy jest trochę nietrafione - zasada działania jest inna, krowa daje mleko, koń nie daje. Nawiasem mówiąc dźwignia w ekspresie to nic innego jak sposób dystrybucji kawy w zaparzaczu. Jeśli z ekspresu automatycznego usuniemy cały system dystrybucji (czyli ubijania i umieszczania kawowego ciasteczka), a damy kolbę to mamy praktycznie to samo. W ekspresie automatycznym ubijanie kawy i jej umieszczenie w odpowiednim miejscu następuje samoistnie i to jest tak naprawdę jedyna różnica.
Temat: Cisnieniowy zaparzacz do kawy
dostalam zaparzacz i mam z nim maly problem urzadzenie sklada się z dwoch czesci, do dolnej wlewa się wode i wklada sitko z kawa, a w gornej czesci powinien pojawic się napoj. calosc stawia się da ogniu, no i woda paruje. jest tez pokrywka z dziubkiem przez, ktory cala para ulatuje... no wlasnie skoro ulatuje, to co mam zrobic, zeby napis się kawy??
Temat: kawowe pyszności
Jakoś nie przepadam za kawą z zaparzacza ale fakt kiedyś zaparzano kawę w rondelkach nad ogniskiem hihi... bardzo fajna rzecz, potem pojawiły się ekspresy ciśnieniowe starej generacji też super sprawa.
O tym zaparzaniem nad ogniskiem to nie słyszałam .Moaj babcia znowu ciagle kupuje kawe w ziarenkach i sama ja sobie mieli
Temat: Przywitaj się i napisz coś o sobie --- W TYM WĄTKU !!!!!!!!
Witam, mam na imię Piotr. "Kawa plujka" => krótka fascynacja "kawą" rozpuszczalną => zaparzacz do kawy => obecnie poszukuje ekspresu Tak w skrócie wygląda moja droga kawowa. Mam nadzieję, że dzięki temu forum uda mi się przejść na "ciemną stronę mocy".
Temat: Jaki wybrać zaparzacz???
Na temat aluminium ktoś chyba na forum pisał, że lepiej na nim robi się osad kawowy, co poprawia smak kawy - ale tu kwestia dotyczy chyba raczej części gornej, w ktorej gromadzi się kawa. Ja sam mam zaparzacz ze stali (wybrałem nieświadomie, kierując się raczej wyglądem) i w nim również ten osad się robi - zgodnie z usłyszaną poradą nie usuwam go. Inna kwestia to osad z kamienia, gromadzący się na dole - w mojej maszynce czyszczesnie jest konieczne średnio raz na 2 miesiące. Ciekawy jestem, jak to wygląda w aluminium? Generalnie wnioskuję, że lepiej jest, gdy osad zostaje chociaż częściowo na dole, bo wtedy mniej go idzie do samego naparu. Pozdrowienia
Temat: Apple fights RealNetworks 'hacker tactics'
| To tak, jakby sprzedawać tę kawę w | specjalnych cartridge'ach tak, żeby tylko te pasowały do ekspresu (a | kiedy ktoś wypuści na rynek podróbki - lekko zmienić specyfikację tak, | żeby działały oryginały, a podróbki już nie). Co w tym "bezczelnego"?
Jeżeli ponad 50% zaparzaczy do kawy byłoby produkcji Lavazzy byłoby to bezczelne zagranie mające na celu wywalenie konkurencyjnej kawy z rynku. Jeśli producent nie ma znaczącej części rynku, nie ma to większego znaczenia. Nie mam przecież pretensji do Appla że robi OSX tylko na macki - jego sprawa.
Chciałbym przypomnieć, że na rynkach okołoinformatycznych jest ex definitione tylko jeden monopolista, nawet jeśli na danym rynku zajmuje trzecią, w porywach do drugiej, pozycję (Microsoft i konsole). Żadna inna firma praktyk monopolistycznych ex definitione stosować nie może.
Temat: "dwukolorowa" kawa
Witam
Tak apropos tej kawy dwukolorowej, chociaż gość pewnie nie wróci, ale przed kupieniem ekspresu miałem frajdę z tego:

Na bazie kawy z zaparzacza moka i mleka podgrzanego do 60*C i spienionego "sprężynką". Wiem, wiem szklanica jak do zupy:) ale lepsze to niż nieskafe.
Pozdrawiam, dsc.
EDIT: aha no i pianka na dwa palce:)
Temat: Apple fights RealNetworks 'hacker tactics'
| To tak, jakby sprzedawać tę kawę w | specjalnych cartridge'ach tak, żeby tylko te pasowały do ekspresu (a | kiedy ktoś wypuści na rynek podróbki - lekko zmienić specyfikację tak, | żeby działały oryginały, a podróbki już nie). Co w tym "bezczelnego"?
Jeżeli ponad 50% zaparzaczy do kawy byłoby produkcji Lavazzy byłoby to bezczelne zagranie mające na celu wywalenie konkurencyjnej kawy z rynku.
E tam. Zawsze możesz sam sobie zmielić ziarenka (zripować płytę).
Temat: Jaki zaparzacz?
Ja mam dwa zaparzacze Bialetti - Mukka i Musa. Pierwszy to ten spieniający mleko i w prawdzie wychodzi z niego coś na kształt cappucino, ale zwykła czarna kawa lepsza wychodzi z tego drugiego - zwykła stalowa moka, bez żadnych zaworków ani innych udziwnień. Polecam gorąco.
PS. Musa to tylko nazwa designu. Grunt żeby to był Bialetti i żeby był stalowy.
Temat: maszynki do moki
Wszystko rozumiem, Brikka jest OK, daje piankę, Apro-Trade polecam jak najbardziej, Bialetti polecam również, ale crema to crema, powstaje w procesie espresso i nie do końca rozumiem z czym się nie zgadzasz. Kawę moka również lubię, żeby nie było wątpliwości . Nie miałem też nigdy problemów z określeniem kiedy kawa z zaparzacza moka jest gotowa . Pozdrawiam równie serdecznie.
Temat: Przepisy cz. 2
Cześć dziewczyny! Jak fajnie że te Święta są-Natalii to prawie jak by nie było ,tak zajeta jest zabawa nowymi zabawkami.dostała kuchnie tefala i z tego prezentu chyba jest najbardziej zadowolona.Lalką Agatka u doktora tez jej sie podoba tylko chyba nam sie dziecko od niej zaraziło hihi-Natalia ma taki kaszel że szok-daje jej syropki mam nadzieje ze sie nie rozchoruje powaznie. poza tym Natalia dostała ze 3 lalki,domek skarbonke do malowania farbami,głowe lalki do czesania,zestawy do kawy i herbaty(filiżanki,młynek i zaparzacz do kawy itp)Czego to juz nie wymysla.dostała też malowanki,aniołka świecącego ,słodycze,kase.dziecko jest przeszczęśliwe.Aż miło patrzeć.Tym razem także mój mąż wystapił w roli Mikołaja-i nawet starsze dziewczynki go nie poznały a takie niby twardzielki były hihi.Wigilia była super!!!Moja siostrzenica napisała sobie w swoim nowym notesiku ze była to najlepsza wigilia jej zyciu.Wypada sie tylko cieszyć.
Temat: >>> JESIENNE MAMY 2005 <<< (część IX)
hej ho!!!!
U mnie dzien zaczal sie dosc pracowicie.Manka pozwolila mi sie wyspac i tak sobie drzemalam do 8.30 !!!!!
Mania zjadla sniadanko-3 paroweczki,marchewke i danonka,zaraz butelka mleka i spac.Ja juz posprzatalam mieszkanie,umylam okna i zaraz biore sie do pracy-urzad skarbowy!!!!! o zgrozo....zawsze jak wypelniam ksiazki a potem pity,to mnie nieco trzesie.
Beacik-to chyba jednak ze starosci,kiedys tak sie nie meczylam,teraz juz wszystkie kosci wiedza,ze bylo sprzatanie...... Wiesz,jak Mania ma katar to wpuszczam jej sterimar,potem,ciagle nie pamietam jak to sie nazywa-taka wciagarka wyciagam smarki.Jak Mania ma katar,to strasznie tego nie lubi,tak poza tym,to nie ma nic przeciwko temu. Co do nocnika,to Manka ciagle nie moze soie do niego przekonac,na sam jego widok piszczy i zaczyna krecic nosem.
No nic,,,,,ide dac mleko dla mojej gwiazdy i wreszcie sobie usiade......no i trzeba wypic kawe-----a gdzie jest starszy zaparzacz kawy-czarnaaj??????
Zabka-ja daje mleko 3 razy dziennie.Raz po przebudzeniu ok 7,potem jak zje sniadanko i troche pobiega,to wypije ok 150 ml mleka i idzie spac,,to jest ok godz 11-12-zależy,nastepnie po obiedzie,czyli ok godz 15-16.Miedzy czasie,jak jest glodna,to daje jej deserki,biszkopciki i herbatke,czasami jakis plasterek wedlinki,na kolacje,przed snem daje jej jak Beacik,mleko zageszczone kaszka,ale mleka jest mało,jak wypije 300 ml to spi do samego rana.Musze powiedziec,ze jak zminilam jej dietke,to od razu inaczej wyglada,mysle,ze po anemii nie ma juz sladu.Jak bedziemy na szczepieniu 4 pazdziernika to wezme skierowanie,zobaczymy.
A,dajecie juz swoim dzieciaczkom chlebek?
[ Dodano: Wto 12 Wrz, 2006 11:02 ]
Temat: Espresso według Cafe Prima :)
Źródło: http://www.prima.com.pl/pl/Retail/PrzepisyIRady/KawaWysmienita/Espresso/ (...) Terminem 'espresso' często określa się rodzaj podawanej kawy, jednak pierwotnie słowo to odnosiło się do sposobu przygotowywania naparu. 'Espresso' oznacza bardzo szybki wymuszony przepływ wody przez zmieloną kawę - albo w zaparzaczu ciśnieniowym albo w ekspresie ciśnieniowym. (...) Myślałem, że 'Espresso' pochodzi od włoskiego przymiotnika espressivo
Temat: Piecyk gazowy - problem.
| Mam piecyk gazowy jednofunkcyjny (ciepla woda) | Swiebodzice typ G17-30 | Piecyk zapala sie plomien jest dosc duzy (gaz pozera), a woda | leci ledwo ciepla, co to moze byc ?
Najprawdopodobniej zabrudzona (sadzą, pyłem, osadem ) chłodnica - takie żeberka z blachy u samej góry węzownicy. Jeżeli żeberka czyste to należy sprawdzić ciąg kominowy. Jeśli nie pomoże jedno i drugie to następnie proponuję wyregulować przepływ wody. Pozdrowienia
A. Broniak.
Popieram przedmowce, chociaz to jest nagrzewnica a nie chlodnica :-) Jeszcze jedno pytanko: czy po odkreceniu cieplej wody na chwile, potem zakreceniu na np.-nascie sekund i ponownym odkreceniu nie pojawia sie przypadkiem na chwile naprawde goraca woda ?. Jesli tak, to jest zakamieniona nagrzewnica. Metoda- wymontowac, zalac octem lub lepiej jakimkolwiek srodkiem do odkamieniania np. zaparzaczy do kawy, delikatnie zagotowac ten plyn w tej
nagrzewnicy, wylac to swinstwo, przeplukac i zamontowac nagrzewnice ponownie. z tym grzaniem to naprawde ostroznie, aby nie rozlutowac pior od rurek !!! (np. delikatnie nad palnikiem kuchenki gazowej z malutkim plomykiem.) Albo kupic i zamontowac nowa nagrzewnice - bywaja takie w sklepach z czesciami zamiennymi do sprzetu AGD.
pozdrowienia Oliwka
Temat: Koniec powszechnego obowiązku służby wojskowej
Cieszysz się że mamy armie zawodową
Jeszcze nie mamy, narazie dążymy do celu, wyznaczonego przez zwierzchników. Primo drugie, wytłumacz mi, jaki widzisz sens w utrzymywaniu armii z poboru [9 miesięcy] w dobie rozwoju techniki, nowych technologi ? Grabienie liści w porze jesiennej, ''obierak'', odźwierny na bramie przepustek, zaparzacz kawy dla szefa kompanii ?, bo tak postrzegany jest wizerunek współczesnego żołnierza z poboru.
Temat: Co zrobiæ z tym sprzêtem?????
Obecnie działa Win98SE / Office2000 (Excel/Word/Power Point) / Winamp / DivX player (odtwarza płynnie MPEG1)
no to o co chodzi? możesz jeszcze oddać w dobre (czyt. moje) ręce :) Poza tym, możesz zastosować jako cyfrowy dyktafon, zegar włączający zaparzacz do kawy, albo do wsparcie wysiłków poszukiwania obcych cywilizacji, podłączyć kamerkę i zrobić z tego videodomofon z analizą siatkówki oka i odcisków palców - ty mu powiedz co ma robić - wtedy się zastanowisz jaki system
Temat: Warta cywilna a służby mundurowe w czym róznica?
operatorzy systemów mają dodatek. nie muszą chodzić, a jak się by się upomnieli to by już operatorami nie byli  Popiram tak to już jest "sztabowcy" maja nawet swoich osobistych zaparzaczy kawy a my głupiego dodatku nie możemy wywalczyć. Najlepiej to sie nie wychylać i wszystko jakoś to bedzie. Wróć walczmy o swoje o to co sie nam należy! 
Temat: Gaggia --- mnie tez chyba wzięło...
potraktuj to jako zaletę a nie wadę Wink. Jako coś innego.
no jasne:) samo zaparzanie kawy w zaparzaczu moka przynosi mi dużo radości i jest fajnym procesem, myśle więc, że podobnie będzie w przypadku ekspresu ciśnieniowego.
Pozdrawiam, dsc.
EDIT: dodałem polskie znaczki:)
Temat: Grupy.
A ja bym chciał podajnik piwa na forum (oczywiście nie związany z nim bezpośrednio), zaparzacz do kawy, golarke... i inne dzikie węże. Od razu Tesco wsadźcie tu, połączcie z MediaMarktem (nie dla idiotów) i wszystko ma być z dopłatą 10 zł netto + 22,9999 % VAT.
A tak serio: czemu teraz takie zmiany? Jak ja chodziłem to nic sie ciekawego nie działo :/
Temat: kafetierka do moka czy ekspres typu Severin za ok 200 zł
taki mam właśnie problem, bo używałem przez ładnych parę lat ekspresu (niskociśnieniowego) ufesa, ale już się tak zakamienił, że mam go dość, zresztą dysza do pary nie działa od kilku lat no więc co rekomendują znawcy, załóżmy że mam ok 200 zł do wydania: opcja 1 - zaparzacz do kawy moka np. bialetti, nowy 65 zł, + jakiś spieniacz do mleka za powiedzmy 40 zł opcja 2 - ekspres severin KA 9312 za ok. 200 zł lub jakiś inny nie gorszy, nie droższy co radzicie?
Temat: klawiatura multimedialna
Proponuję śrubokręt w dłoń i zobaczyć czy te klawisze są w ogóle "spójne" z resztą klawiatury chyba wlasnie tak zrobie. nie mam niestety mozliwosci sprawdzic czy ten badziew w ogole pod winda chodzi. a jesli sa niespojne to sobie zrobie sterowanie zaparzaczem do kawy lub swiatlem pomyslimy...
Temat: Boże Narodzenie 2007 i Sylwester
Wigilię spędzimy u obu rodzin, tzn. najpierw pojedziemy do moich rodziców a potem do teściów (chyba że teściowa zrobi Wigilię innego dnia). I i II Dzień ?wiąt pewnie spędzimy w domku ze sobą, może wybierzemy się na Łyżwy, spotkamy ze znajomymi, odpoczniemy. Co do prezentów:
Mama - perfumy Ellegance G. Sabatini, Tata - serial "Siedlisko" na 3 pŁytach DVD (wydanie świateczne) - już kupiony, siostra - świetna bluza od Nervusa - już jest, Teściowie - zaparzacz do kawy, Szwagierka z mężem - kapa na Łóżko, najmŁodszy brat Crissa (11-letni) - odtwarzacz MP3. Nie mam pomysŁu co kupić dla Szwagra i jego dziewczyny (też jakiś wspólny prezent), no i dla chrześniaka Crissa (2-latek). Co do Mojego Skarba to chyba kupimy sobie wspólny prezent do domu, tzn. komplet gŁośników do kina domowego i kalendarz na biurko na przyszŁy rok z naszymi zdjęciami weselnymi (z Rosssmanna). Taki kalendarz zamówię też dla rodziców i teściów. Poza tym obie rodziny dostaną (wreszcie) album ze zdjęciami ze ślubu i wesela. Co do Sylwestra to jedziemy kilka dni wcześniej z grupą znajomych do zaprzyjaźnionego domku nad Zalew Sulejowski.
Temat: Parzenie w maszynce do moki - co robię źle?
Witam!
zaparzacz ciśnieniowy zasadniczo składa się z trzech części: - zbiorniczka dolnego na wodę z zaworkiem bezpieczeństwa, - lejka z sitkiem na zmieloną kawę, - zbiorniczka górnego do którego zbiera się zaparzona kawa (w tej części wmontowane jest sitko górne i gumowa uszczelka, którą o pewien czas należy wymieniać)
Przy przygotowaniu kawy należy wykonać następujące czynności:
1. Odkręcić dolny zbiorniczek zaparzacza. 2. Wyciągnąć lejek. 3. Napełnić zbiorniczek wodą do poziomu zaworka bezpieczeństwa. 4. Umieścić lejek ponownie wewnątrz zbiorniczka i napełnić go kawą do pełna. 5. Przykręcić górną część zaparzacza i postawić na maszynce elektrycznej, palniku spirytusowym lub gazowym. 6. Pod wpływem ciśnienia kawa gromadzić się będzie w górnej części zaparzacza. Z chwilą gdy zaparzacz będzie wydawał charakterystyczny odgłos bulgotania (w dolnym zbiorniczku skończy się woda) należy go niezwłocznie zdjąć z palnika.
Uwaga: jeżeli zaparzacz nie zostanie zdjęty ze źródła ciepła w odpowiednim momencie, może nastąpić jego przegrzanie, a w efekcie stopienie elementów plastikowych i gumowych.
P.S. Ważna jest kolejność złożenia zaparzacza - podaję od góry- 1. Górna część zaparzacza 2. Filtr 3. Gumowa uszczelka 4. Lejek 5. Dolny zbiorniczek
Serdecznie pozdrawiam, Juls.
Temat: obsługa kafetery
zaparzacz ciśnieniowy zasadniczo składa się z trzech części: - zbiorniczka dolnego na wodę z zaworkiem bezpieczeństwa, - lejka z sitkiem na zmieloną kawę, - zbiorniczka górnego do którego zbiera się zaparzona kawa (w tej części wmontowane jest sitko górne i gumowa uszczelka, którą o pewien czas należy wymieniać)
Przy przygotowaniu kawy należy wykonać następujące czynności:
1. Odkręcić dolny zbiorniczek zaparzacza. 2. Wyciągnąć lejek. 3. Napełnić zbiorniczek wodą do poziomu zaworka bezpieczeństwa. 4. Umieścić lejek ponownie wewnątrz zbiorniczka i napełnić go kawą do pełna. 5. Przykręcić górną część zaparzacza i postawić na maszynce elektrycznej, palniku spirytusowym lub gazowym. 6. Pod wpływem ciśnienia kawa gromadzić się będzie w górnej części zaparzacza. Z chwilą gdy zaparzacz będzie wydawał charakterystyczny odgłos bulgotania (w dolnym zbiorniczku skończy się woda) należy go niezwłocznie zdjąć z palnika.
Uwaga: jeżeli zaparzacz nie zostanie zdjęty ze źródła ciepła w odpowiednim momencie, może nastąpić jego przegrzanie, a w efekcie stopienie elementów plastikowych i gumowych.
P.S. Ważna jest kolejność złożenia zaparzacza - podaję od góry- 1. Górna część zaparzacza 2. Filtr 3. Gumowa uszczelka 4. Lejek 5. Dolny zbiorniczek
Serdecznie pozdrawiam, Juls.
Juls dnia Wto Paź 18, 2005 9:43 pm, w całości zmieniany 1 raz
Temat: Witam.
Czesc. To moj pierwszy post wiec : Mam 26 lat. Kawę zacząłem pić z powodu nadchodzącej matury parę lat temu. Była to prosta mieszanka kawy rozpuszczalnej , cukru i mleka wypijana w 3 sekundy. Prawdziwą kawę zacząłem pić na studiach. Od około 3 lat mój gust nieco się wyostrzył. Kupiłem wtedy tani ekspres ciśnieniowy de longhi, zacząłem kupować kawę mieloną. Początkowo w Pożegnaniu z Afryką , póżniej szukałem w różnego rodzaju sklepach. Zacząłem pić kawę bez mleka i wtedy zrozumiałem naprawdę czym się różne kawy różnią w smaku. Kupowałem wiele kaw. M.in. Lavazza, Sagafredo, Illy, Kimbo, Malongo itd. Część z nich mi smakowała ale w miarę picia szukałem coraz lepszych. Przestałem kupować kawy mielone. Obecnie piję kawę zaparzaną w imbryku, zaparzaczu ręcznym(tłokowym) - chyba tak się to nazywa, oraz ze starego ekspresu DeLonghi. Szukam dobrej kawe gdy tylko mam okazje. Za absolutnie najlepszą jaką dotychczas kupiłem uważam ziarnistą Saeco Miscela Gold. Jest poprostu rewelacyjna. Niedawno kupiłem w Holadnii też Sagafredo intermezzo. Nie najbardziej mi smakujee. Spodziewałem się dużo więcej. Ziarna sa małe i popękane.
Będąc we Włoszech zostałem dosłownie porażony znakomita kawą. Była poprostu rewelacyjna. Najlepsza jaką piłem. ( aż dostałem gęsiej skórki)
W Grecji kawa też była wyśmienita, o bardzo mocnym smaku.
Na razie to tyle.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Maciek.
Temat: Zaparzacz tłokowy - czy ilość kawy w nim jest ważna?
Chcę kupić zaparzacz tłokowy. W 90% przypadków będę w nim przyrządzał kawę wyłącznie dla siebie - czyli jeden kubek. W pozostałych 10% przypadków oprócz dla siebie także dla jednego albo dwojga znajomych.
Czy powinienem w takim razie kupić 1-litrowy zaparzacz? Czy dla takich zaparzaczy nie ma znaczenia, ile kawy w nim przyrządzamy? Czy może przeciwnie: jeśli w 1-litrowym przyrządzę 300 ml kawy, to niewykorzystam do końca możliwości urządzenia i walory smakowe kawy będę gorsze, niż gdybym przyrządził tych 300 ml napoju w zaparzaczu 0,35 l?
ntrn dnia Sob Kwi 11, 2009 6:03 pm, w całości zmieniany 1 raz
Temat: Jaki zaparzacz?
Ci którzy nie mieli kontaktu z zaparzaczami z zaworem wysokociśnieniowym przy ujściu kawy w górnym zbiorniku (Brikka, Kalifa, Mukka) mylą czasem ten zaworek z zaworem bezpieczeństwa znajdującym się z boku dolnego zbiornika kawiarki. Tak też zrobił vinthund. Brikka wypuszcza kawę przez ten górny zaworek, gdy w dolnym będzie na tyle silne ciśnienie wody, żeby wypchnąć ten zaworek do góry. Nie wiem jak w przypadku Brikki, ale Mukka ma ten zawór wykonany z ciężkiego metalu i odbywa się to dokładnie tak samo jak w szybkowarach. Jeśli w garnku będzie duże ciśnienie, unosi taki ciężki gwizdek i wtedy wiadomo, że jest odpowiednie ciśnienie. Dlatego zaparzanie w Brikce różni się od innych. Tam nie trzeba ładować dużo kawy, żeby osiągnąć odpowiednie ciśnienie, bo robi to właśnie górny zawór, który w odpowiednim momencie się podnosi i wypuszcza kawę pod ciśnieniem. Można więc nasypać nawet bardzo mało kawy, chociaż nie wiem czy o to chodzi. Np. Mukka zrobi też kawę z mniejszej ilości wody, oczywiście w granicach rozsądku, bo musi być tyle wody, żeby wytworzyć odpowiednie ciśnienie, więc raczej nie mniej niż połowę zbiornika. Nie wiem czy takie eksperymenty są możliwe w Brikce, ale raczej nie widzę przeciwwskazań, gdy jest to zaparzacz na 4 porcje. Brikka jest niewielka, więc może nie być tolerancyjna na zbyt grubą warstwę kawy. Mukka nie ma z tym żadnych problemów i można nawet spokojnie używać tampera. Co do syczenia to na pewno jest to związane ze zbyt dużą porcją kawy, drobnym mieleniem lub za dużo wody było w zbiorniku. Trzeba trochę popróbować i na pewno się w końcu uda.
Temat: Kultura picia kawy - dlaczego padają kawiarnie :)
ostatnio rozmawiałem z babcią mojej dziewczyny i wszedł temat kawy i razem z dziadkiem zaczęli wspominać tzw. "dobrą kawę" bo taki wtedy był podział - byłą zbożówka i jej odmiany, mieszana kawa ze zbożówką itd. oraz "dobra kawa" babcia owej babci zawsze ziarna mieliła ręcznie zalewała w dzbanku i kawa "się naciągała" całość była przykryta "babą" z jakiegoś grubego materiału często z ozdobną górą (np. głowa baby ) i tak trzymała długo ciepło a kawa oddawała aromat wodzie. Nawet dziadek wspomniał o czymś przypominającym zaparzacz moka - sitko nakładane na górę - ale całość zalewana wodą.
nie do pomyślenia było wówczas zalewanie fusów w szklance i picie - kawa musiała się parzyć swoją drogą fajna rzecz. a babcia jeszcze teraz na starość interesuje się zakupem ekspresu ciśnieniowego
Temat: Kawa do ekspresu ciśnieniowego
Na pewno w moich starych postach znajdziesz odpowiedzi ale powtórzę. 1. Ekspres + młynek za 300 PLN zdecydowanie odradzam. 2. Kawa w hipermarketach jest zwykle średnio mielona przeważnie do zalewajki (nie mylić z "po turecku"), ekspres się na pewno nie popsuje. Są wyjątki, np. Davidoff (taki pod espresso) i Lavazza Perfecto bardzo drobno mielone i niektóre ekspresy tego nie lubią. Poza tym ekspresy ciśnieniowe lubią mieszanki a kawę gatunkową (Etiopia, Kolumbia itd. tradycyjnie kafetiera, zaparzacz). 3. Jakość kaw do 10 PLN powoduje, że przyrządzone w ekspresie ciśnieniowym są nie do wypicia. 4. Opisami na opakowaniu bym się nie sugerował, chyba, że są to oryginalne kawy włoskie. 5. Są dwa rodzaje zaparzaczy na kuchenkę : moka i napoletano tzw. przewrotek (rzadko spotykany a kawka wychodzi świetna. 6. Można kupić znakomitą jakościowo, cenowo i odpowiednio mieloną kawę choć nie jest to łatwe. Często jest to rzecz gustu. Ja polecam kawę Kimbo a zakupy na Allegro u "Bogusfin'a" (prawie o połowę tańsza niż w sklepie). 7. Kawa w ziarnach - temat rzeka, polecam w rozsądnych granicach cenowych : KIMBO, Mokarabia, Lucaffe. Pozdrawiam
Temat: Zaparzacz tłokowy - czy ilość kawy w nim jest ważna?
Kup więc lepiej zaparzacz 0.5 l. I w zupełności wystarczy. Moc kawy zalerzy nie tylko od ilości kawy i wody ale też od czasu zaparzania. Przyjmuje się 7 gram kawy na 125ml wody i ok 3-4 min zaparzania. Dodatkowo przy większej ilości osób można oprócz standardowej ilości dorzucić jeszcze jedną miarkę dla zaparzacza. I już. Oczywiście jak kupisz zaparzacz 1l i postąpisz tak jak napisałem wyżej nic się nie zmieni.
Pozdrawiam
Temat: Który niedrogi ekspres do domu?
Ok, w takim razie chyba jednak ograniczę się do kawiarki (zaparzacza). Ale skoro tak, to mam kolejne pytania:
1. Wszyscy polecają markę Bialetti. Czy w polsce jest ona gdzieś do kupienia? A jak się mają do niej zaparzacze z "Pożegnaia z afryką"?
2. Jeżeli dobrze rozumiem, to z zaparzacza nie powstanie prawdziwe espresso, a skoro nie, to chciałbym robić kawę w większych porcjach, a wszędzie widzę tylko zaparzacze na 2-4 filiżanko do espresso. Gdzie w Polsce można zamówić zaparzacz na 6-8 filiżanek?
3. Jak grubo zmielić kawę na mokę do zaparzacza?
Temat: Nietypowy zaparzacz
Witam
Choć bardzo lubie małą czarną, to nie znosze kawy rozpuszczalnej ani kawy sypanej. I tu zaczyna się mój problem. W miejscu mojej pracy oprócz przygotowania kawy rozmuszczalnej nie ma możliwości skorzystania z ekspresu do kawy i to ani przelewowego o ciśnieniowym juz nie wspominając. Widziałe kiedyś, u któregoś ze znajomych kubek przypominający ekspres przelewowy. Był to mały plastikowy kubek z dziurką w dnie umozliwiający włożenie do niego filtra papierowego nr 2 do którego sypana jest kawa, całość można postawić na kubku/szklance i zalać wrzącą wodą. Zaparzona kawa spływa do naczynia, a cały proces odbywa jak w ekspresie przelewowym. Czy ktoś z Was może wie gdzie taki kubek można kupić ? Był bym wdzięczny za pomoc.
mój mail: alife@vp.pl
pozdrawiam serdecznie speedriver
Temat: Saeco via torretta superautomatica -słaba kawa
Witam.Jestem posiadaczem od paru dni ekspresu jak w temacie.Objawy są takie że kawa na początku z dyszy leci mocna a pod koniec to juz prawie sama woda.Jeżeli używam opcji z młynkiem kawa wychodzi mocniejsza niż przy opcji zaparzania wcześniej zmielonej kawy. Cały kombajn i młynek wyczyściłem i jest drożny jak nowy.Spieniacz do mleka działa wyśmienicie i ciśnienie jest duże.Nic nie kapie itp.Moze to za małe ciśnienie które w sumie idzie za bojlerkiem na zaparzacz?? Niewiem dlatego pytam. Sprasowane fusy wydają się być "niewyparzone" do końca.Pomóżcie co zrobić tak aby kawa była mocniejsza?? Testowałem różne kawy od lavazy po jacobsy i w ziarnach i zmielone...
Temat: Proszę o pomoc w wyborze ekspresu do małego sklepu z kawą
Witaj!
Z Saeco Royal kawa nie wychodzi "wyborna", lecz w miarę taka sobie. Owszem, nie osiągnie dna den, ale o dobrej kawie nie tu można napisać. Plastikowy (także w środku) sprzęt nie wróży nic dobrego...
Jeśli myślisz (i słusznie, moim zdaniem) o małym zestawie ekspres + młynek, spróbuj pójść w dobry młyn (jak sądzę dużą cześć kawy pakowanej do domu będziesz sprzedawać jako mielonkę, więc młynek nie może być domowy - raczej sklepowy, porządny, z mocnym silnikiem, sporymi żarnami) i jakiś podstawowy ekspres kolbowy (patrz wątki o maszynach półprofesjonalnych). Kitchen Aid jest ładny, kawy z niego nie piłam, ale to domowy sprzęt. Odradzam.
6 tys... netto? Brutto? Pamiętaj, że budżet musi też zawierać koszty filiżanek, niezbędnych akcesoriów (tamper, dzbanki), filtra do wody.
Zastanów się, czy chcesz robić kawę właśnie z takiego ekspresu w swoim sklepie. Espresso to nie jest prosta sprawa, przemyśl kwestię kafetier, rozmaitych innych zaparzaczy (kona, prasek francuskich). Z dobrym młynkiem potrafią dawać bardzo przyjemne efekty, a i nakłady finansowo-szkoleniowe nie muszą tu być tak wielkie...
Pozdrawiam! Joanna T.
Temat: Gaggia --- mnie tez chyba wzięło...
Witam ponownie
Tłumaczyłem jak to wygląda, że trzeba mielić, że odmierzyć, że ubić. Mówią, że ok. Ok też jest dla nich cena całości, bo przecież Classic z młynkiem Solis kosztuje coś w okolicach 1500zł. Automaty lepsiejsze się zaczynają od 2tyś, chociaż kawa jakościowo to gorsza wychodzi z nich pewnie. Zastanawiam się tylko czy lepsza będzie Gaggia Classic czy Baby. Wiem, że dopeman posiada Classic'a i go zachwala, zresztą chyba to nic dziwnego ten ekpres to juz chyba legenda. Baby z tego co czytałem troche gorsza jest, przycski jakieś tandetne, chociaż bebechy te same.
Rodzice kawę lubią, piją odkąd pamiętam, najpierw była rozpuszczalna, teraz jest zaparzacz moka i już innej moja mama nie pija, mówi, że ropuszczalne ją mdlą i dziwnie się po nich czuje. Myśle, że nic by nie mieli przeciwko kawie jeszcze lepszej:)
Espresso chetnie bym spróbował, ale nie mam gdzie:| W gdańsku żadnej kawiarni chyba nie ma, która podaje "poprawne" espresso. Piłem raz w coffeheaven, chociaż smakowało jakby ktoś wsypał 3 łyzki rozpuszczalnej i zalał wodą.
Jak się ma sprawa z tym dozownikiem ilości kawy bodajże w modelu Baby, to jakieś elektroniczne ustrojstwo jest co reguluje ilość wody? nie łatwiej poprostu wyłączyć zaworek jak uważamy, że kawa jest ready?
Co do imprezek z większą ilością ludzi to fakt, że może być kłopot z kawą, ale też takie bankieciki się zdarzają bardzo rzadko, więc bym się nie martwił:)
Jest w sklepach coś jeszcze godne polecenia, co dorównuje Gaggi i jest podobne cenowo?
Pozdrawiam, dsc.
Temat: kawa z expresu moka
Przerazacie mnie Mam w domu od kilku tygodni zaparzarke z "Pozegnania..." (ta nie-stalowa ) - model na szesc filizanek lub 2 kubki. Od razu zaznaczam, ze nie jestem czlowiekiem potrafiacym docenic/nacieszyc się/ zaspokoic filizanka kawy. Pilem i pije kawe w kubkach. Z tego zaparzacza mam jeden kubek mocnej moki. Czy jestem nienormalny i przesadzam? Czy ktos jest w stanie okreslic ile kofeiny znajduje się w aparzez takiego 6-sciofilizankowca, bo od pewnego czasu nie daje mi spokoju to okreslenie - szesc filizanek . Przy okazji pytanie - jak dlugo winno trwac przesaczanie kawy para w zaparzaczu? Wiadomo, ze wszystko jest scisle okreslone: ilosc wody do zaworku, kawy po brzegi, ale nic nie wiem o typowym czasie zaparzania, a przeciez to jest byc moze najwazniejsze...
Temat: Incanto de Luxe --- problem
Witam Chciałbym was zapytac drogdzy forumwowicze i smakosze kaw czy moj problem z w/w ekspresem wymaga serwisu czy moze to ja cos zle robie. Otoz od pewnego czasu mam taki problem z ekspresem, ze bardzo brudzi resztkami kawy w komorze jednostki centralnej, dodatkowo powinien zurzyta kawe wypluwac do zbiornika na zurzyta kawe w postaki tzw tabletek a nie takie fusy jak z kawy po turecku generalnie jak zrobie 2-3 kawy musze myc jednostke centralna bo wszystko jest w fusach. moze to jest problem zuzytej takiej pomaranczowej uszczelki ktora jest w zaparzaczu??? ogolnie kawe ekspres robi wysmienita tylko problem z tym brudzeniem.Czekam na jakakolwiek odpowiedz i prosze o porady i sugestiee
pozdrawiam serdecznie
Michał Incanto De-Lux
Temat: czy to normalne?
Również używając systemów POD's (saszetki, kapsułki) należy zdawać sobię sprawę, że kawa jest tam mielona tylko i wyłącznie do określonego typu naparu i jest istotne jaką ilość wody przepuścimy przez taką saszetkę (często widzę podstawiany kubełek 200 ml i strumień gorzkiej wody lejący się przez minutę po właściwym czasie ekstrakcji). Grubość zmielonych ziaren jest proporcjonalna do czasu kontaktu wody z kawą. Podobno przy zalewaniu w kamionkowym dzbanku ziarna bywały tłuczone w moździerzu. Oznaczenia na mielonych kawach ograniczają się do ekspresów przelewowych, Moka (lub Napoletano) i ciśnieniowych. Aczkolwiek kawy espresso mogą być mielone bardzo różnie. Jeżeli lubisz sobie zrobić "dużą" kawę (czyli filiżanka 150ml lub więcej) to szukaj tych z symbolem zaparzacza moka. Czyli kolejny raz kłania się nam znaczenie dobrego młynka do kawy. Pozdrawiam. P.S. W kawiarniach często dostajemy kawę (tzw. małe filiżanki) w ilości 50-70 ml jako espresso.
Temat: Proszę o poradę co do parzenia moki
Hmm. Czyli jednak małe ilości w proporcjach espresso. To ciekawe, bo sprzedając zaparzacz na 6 filiżanek w "Pożegnaniu" sami informują, że to jest na 6 filiżanek lub 2 kubki... Andy, nie chcę się wymądrzać, ale z tym czasem parzenia nie jest tak prosto Jesli ustawisz malutki płomień na gazie poduszka pary po jej wytworzeniu będzie przechodzić przez kawę w sitku powoli, nawet 3 minuty, a napar będzie mocny. Jeśli ustawisz duży płomień, napar będzie tryskał przez np. 30 sekund, a kawa moim zdaniem wówczas zupełnie inaczej smakuje... Facet w "Pożegnaniu" wspominał coś o 90 sekunadach jako ideale, ale ciekaw jestem Waszych opinii. Oczywiście inne zmielenie kawy, ugniecenie jej, nie nasypanie do pełna w sitku - wszystko to zmienia czas zaparzenia, i wtedy choćby pod zaparzaczem palił się taki sam płomień kawa może się zaparzać dwa razy dłużej... Wg Włochów lepiej zmniejszyć płomień, gdy wytworzy się poduszka, i parzyć wolniutko. Broń Boże nie ugniatać kawy na sitku i nie mielić zbyt drobno. Resztę rewelacyjne opisał Juls
Temat: Kwaśność/gorycz - moka/ekspres
bardziej kwaśna i gorzka
to bardzie kwaśna, czy bardziej gorzka? kwaskowatość oznacza najczęściej zbyt niską temperaturę parzenia, gorycz odwrotnie, wskazuje, że temperatura była zbyt wysoka. Zbyt duża ilość wody przepuszczona przez kawę daje również gorycz, bo wyciąga z kawy to co już się w filiżance znaleźć nie powinno. Każda kawa zachowuje się inaczej, jedna lubi wyższe, inna niższe temperatury dla poprawnej ekstrakcji. Ponadto dochodzą kwestie upodobań smakowych, co oznacza, iż jednemu kawa smakuje przy 92*C, a drugiemu ta sama lepiej leży przy 94*C.
Oczywiście wszystko to tyczy się ekspresów, a czy tak samo jest z moką? Szczerze mówiąc nie wiem. Według mnie do moki powinno się używać kaw, które wolą wysokich temperatur parzenia, bo właśnie takowe tam występują. Poza tym wymieniłbym następujące czynniki mające wpływ na smak:
- ilość wody w dolnej części zaparzacza - szybkość samego procesu przeciskania wody przez kawę
Na to pierwsze mamy wpływ bezpośrednio, a efekt jest tak, że im mniej wody tym jakby skracamy ekstrakcję, czyli odpowiednik wyłączenia pompy wcześniej w ekspresie. Drugi element jest trochę trudniejszy modyfikacji, chociaż sterując odpowiednio kuchenką moim zdaniem da radę przyspieszać lub zwalniać proces ekstrakcji.
To tyle ode mnie:)
Pozdrawiam, dsc.
Temat: Jaki zaparzacz?
Co do ilości kawy z moki, to trzeba uważać, żeby nie kupić sobie za małej - ja mam Bialetti Musa (zwykła, bez żadnych zaworków) na 6 filiżanek i wychodzi z tego około 250ml kawy, więc w sumie jeden solidny kubek-zabójca-kawowy. No właśnie, nie kupić za małej... Ja jestem bliski zakupu takiej "bialetki" vel moki (słowo zaparzacz jakoś mi się nie podoba, stawiałbym je w jednym szeregu z "podgardlem dziecięcym") ale - jak piszę w innym wątku - wychodzi na to, że kawa z moki ma dość wysoką zawartość kofeiny (oczywiście zależy to od wielu czynników) tj. jak czytam te 100-120 mg na 50 ml. jeżeli więc kupiłbym sobie moke na 2 porcje, to dawka kofeiny z takiej maszynki to będzie 200 mg, a zakładając, ze napiłbym się ze 2 razy w ciągu dnia to już wychodzi 400 mg co samo w sobie nie jest może czymś zatrważającym i za kierownica nie raz zdarzało mi się przekroczyć te dawkę. Ale myśl o tym, że miałbym ja sobie aplikować codziennie, budzi pewien niepokój. Nie tyle z powodu obawy przed jakimiś skutkami ubocznymi niekorzystnymi dla zdrowia, co z powodu przyzwyczajenia się organizmu do dużych dawek kofeiny, co z kolei spowoduje, że normalne dawki przestana na mnie wpływac pobudzająco (a w duzej mierze z tego względu zacząłem siegać po kawę). Byc moze przesadzam z ta obawą przed systematycznym aplikowaniem sobie sporych dawek kofeiny. Tez prawda. W każdym razie mam dylemat, czy kupić mokę na 1 filiżankę czy na 2.
Temat: Zaparzacz reczny
witam, nie wiem jak to nazwac, ale tak opisowo to chyba zaparzacz reczny bedzie najlepiej... chodzi mi o taki dzbanek gdzie recznie dociska się taki wystajacy uchwyt aby zaparzyc kawe. nie wiem dokladnie jak to dziala, ale nie o to chodzi (ewentualnie się naucze ). Moje pytanie jest proste, jesli ktos zrozumial jakie urzadzenie opisuje- jaka kawe to cos parzy? Kilka lat temu tak zaparzana kawa mi smakowala,ale wtedy bylem mlody i glupi osobiscie lubie jak kawa jest tresciwa, bardzo lubie espresso, ale na ekspres cisnieniowy mnie nie stac (nie ma przeciez sensu kupowac takiego za 300zl...) pozdrawiam elophrie
Temat: Jaki wybrać zaparzacz???
Może coś takiego:
 za 175 zł na 4 filiżanki.... stal nierdzewna...
Ale czy kawa jest z tego dobra? Może ktoś wie? Bo ja szczerze mówiąc nie przepadam za kawą z takich maszynek... a może nigdy nie miałem okazji wsypać dobrej kawy do takiego zaparzacza...
Temat: Kawy mielone do ciśnieniowego
no wiec po tym jak rostfein nawet w zaparzaczu moka obdarzyl mnie cierpkim smakiem i gorzycza... a hiszpanska wytrawna kawe "expresso" stosuje z powodzeniem do moki - jest ok.. przyszedl czas na kolejny ekspreyment caffe moreno - o ktorym juz tu wspomnialem, kupilem dla tego ze sprzedawca sam zaproponowal cene 14zl abym wzial na sprobe... na opakowaniu neapol i w ogole kawa mieolona dosc grubo, napewno grubiej od illy, i chyba tez grubiej od kimbo... w kawie zdarzaja się grubsze niezmielone elementy - choc jakis badyli jak w rostfein nie dostrzeglem. wrazenia smakowe po pierwszej kawie... nie jest to niestety ani blisko illy ani kimbo ale do powazniejszej oceny przystapie kiedy zaparze 2 filizanki (jakos popoludniu) - wtedy adagio najlepiej się spisuje.
Temat: kawa z expresu moka
warto moze by tak poagadac wiecej o kawie moka, bo ciagle tylko espresso i espresso...
ja w zasadzie kazda kawke pije rowniez jako moke, tak dla odmiany. zauwazylem ze z zaparzacza moka kawa nie jest tak aromatyczna i pozatym mam wrazenie ze tak przygotowana kawa ma wiecej goryczy i jakis taki posmak pozostawia dziwny - czezgo absolutnie nigdy w espresso i kawie z 15bar nie zauwazylem..
macie podobne odczucia?
Temat: Kultura picia kawy - dlaczego padają kawiarnie :)
I znów będę się musiał z Tobą zgodzić, Antonio. Potwierdzam wszystko co napisałeś powyżej. Oby Cie storzo źle nie zrozumiał. W kawiarni gdzie nie ma kolejek jak po mięso w niedawnej "przeszłości" a czynsz w centrach handlowych jest abstrakcyjny trudno sobie pozwolić na dobrą kawę w dobrej cenie z miłą obsługą. Jeżeli mamy swój lokal (albo sponsora, a znam takie kawiarnie) możemy sobie pozwolić na klimaty, pogaduszki itp. Ostatnio w tym TVN'owym programie poświęconym tematyce kawowej była mowa o dziennym przychodzie rzędu 1200 PLN. Policzcie sobie ile to jest kaw, no chyba, że głównym żródłem dochodu będzie sprzedaż ciastek. Antonio, nigdy nie twierdziłem, że dom ma być ostoją dobrej kawy, wcale tak być dzisiaj nie musi, ja też chciałbym aby na każdym rogu ulicy można się było napić espresso. Chodzi mi zawsze tylko o to by nie negować kawy w domu a od lat z taką postawą w Polsce się spotykam. Co proponuje Gastronomia dla nas ? Kawę z hipermarketu i zaparzacze moka .
Temat: Nivona 610 (+ podziękowania)
Kontaktowałem się, wstępnie stwierdzili że zapchał się zaparzacz a może być to winą złej jakości kawy (tak na boku, jak poznać, że kawa jest złej jakości?). Co do wystąpienia objawów to raz już się to zdarzyło, że kawa "gorzej leciała", ale program czyszczenia ekspresu pomógł. teraz też leciała gorzej, było słychać dużo głośniejszą pracę pompy zasysającej wodę aż chyba przy 3 razie nic nie wyleciało przez dysze a wszystko poszło do pojemnika u podstawy. I to co wylatuje dołem, nie jest kawą, ale chyba wodą ciut "zabrudzoną" kawą.
Temat: Nivona 620 kilka pytań przed wysłaniem do serwisu
Mam ją trochę krócej niż rok. Maksimum 2-3 kawy dziennie i właśnie przestała działać. Kawa nie wypływa, wszystko leci do miski ściekowej. Próbowałem odkamieniać, oczyszczać i w trakcie oczyszczania woda leci przez rurki do kubka - tak jak powinno być. Potem można zrobić 1 kawę a czasami nie i znowu jest to samo za każdym razem - nic nie leci do filiżanki. Wyjąłem też zaparzacz i oczyszczałem, na zaparzaczu pozostaje kawa (ok.1/3 porcji nie spada do pojemnika na dole). Czy ktoś miał coś podobnego i co się wtedy popsuło ? Czy ktoś korzystał z serwisu w Pruszkowie ? Jak szybko działa ? Jakie ma podejście do klienta ? Powiem tylko, że jestem trochę rozczarowany, bo stary 15 letni Saeco który mamy w pracy działa od 15 lat, robi min 5 kaw dziennie i tylko raz był w serwisie. Mam jeszcze jedno pytanko - nr fabryczny urządzenia, to numer zaczynający się od ANR czy SNR ?
Temat: maszynki do moki
mam dwa pytania: -czy mowiac o kulturach kawowych macie na mysli ten osad ktory powstaje w zzbiorniku gdzie wlewa się zaparzona kawa czy rowniez w zbiorniku na wode, tam tez powstaja takie osady i jest zapach kawy.. (przynajmniej u mnie - zaparzacz made in "pozegnanie...")
-zaparzacze o tych standardowych ksztaltach i wykonane ze standardowych materialow stal/aluminum zawsze wydawaly mi się gorsze ze wzgledu na ten zapach gwozdzi w kawie jak to okreslil antonio. co myslicie o polaczeniu takim jak z "pozegnania.." czyli zbiornik na wode stal a na wierzchu porcelanowy czajniczek na kawe?
Temat: Jaki zaparzacz?
Dziękuję za odpowiedzi, widzę, że wybór urządzenia to w dużej mierze kwestia gustu. Być może trzeba spróbować wszystkiego, no ale od czegos trzeba zaczać, więc jeszcze chcialbym podrążyć temat. A mam jeszcze pytanie odnośnie tych zaparzaczy typu "moka": jaka jest ich pojemność, tj. jaką objetość ma jedna kaw(k)a? Nie jestem pewien, ale wydaje mi się że dość małą i w zwiazku z tym pytanie kolejne: czy nie jest to za malo, zeby się taką kawą nacieszyć? Ja dotychczas zalewałem łyżeczkę rozpuszczalnej ok. 120-140 ml wody (akurat takie mam filiżanki) i niestety i tak po niedługim czasie oglądalem dno filiżanki. Zawsze niby można sięgnąc po kolejną filiżankę, no ale zakładając, że chcialbym zachować jakiś rozsądny stosunek miedzy iloscią wypijanej kawy a ilością dostarczanej kofeiny, to nie mogę chyba pić powiedzmy 2 espresso zamiast 1 większej (powiedzmy te 130 ml) filiżanki kawy? Czy może espresso zawiera mniej kofeiny niż taka sama ilość kawy parzonej?
pozdrawiam
Temat: data palenia a termin spożycia
Niestety moja kawa nie ma numeru partii. Jest to kawa ziarnista kupiona na wagę(250g) i miała być świezo palona. Niestety nie wiem gdzie moge kupic taką swiezutką kawę.
Poza tym mam problem z pomieleniem tej kawy, bo stary młynek mojej babci zle mieli
Zaczynam swoją przygodę z kawą. Mam na razie tylko zaparzacz mokka Bialetti , ale niestety nie udało mi się zaparzyc w nim dobrej kawki.
Będę wdzieczna za jakieś wskazówki.
Pozdrawiam
Temat: Proszę o poradę co do parzenia moki
Kupiłem ostatnio mokę dla żony, która nie może żyć bez dużego kubka kawy z mlekiem na dzień dobry - i cieszę się, że znalazłem tu dużo porad na temat parzenia kawy w tym urządzeniu.
Pls poradźcie mi jak czyścić mokę - wiem, że bez detergentów ale zastanawiają mnie "żywe kultury bakterii kawowych" , które pojawiły się na spodzie pojemnika na wodę i nie dają się wypłukać - czy mam je zostawić żeby "dojrzewały" czy tez szorować aż znikną?
Co do ilości kawy, która należy nasypywać do sitka - mam zaparzacz na 6 filiżanek z porcelanowym dzbankiem (a la PzA) i do tej pory żona sypała 2 miarki twierdząc, że kawa jest wystarczająco mocna - mnie martwiło to, że w takim przypadku od połowy parzenia leci prawie czysta woda i że - poprzez analogię do ekspresów ciśnieniowych - ma to negatywny wpływ na smak kawy
Temat: zielona herbata- (wydzielone)
nigdy nie slyszalem o tym. Malo czytam o herbatach, ale pije ich duze ilosci- roznych. Uwielbiam rozne rodzaje herbat.
Herbate zawsze parze w takim zaparzaczu
http://www.herbata-kawa.pl/prod/product/Zaparzacz_szklany_350ml_252_1.jpg
Wsypuje ok 1 lyzeczke herbaty i zalewam wratkiem, od gory przykrywam. Po ok 5 minutach parzenia, prelewam herbate do szklanki- liscie zostaja w zaparzaczu.
Jesli ktos chce sprobowac dobrej herbaty to neich przejdzie sie do herbaciarni i wybierze sobie cos dla siebie. Herbaty sypane ktore mozna dostac w marketach to w wiekszosci odpadki z pretwarzania prawdziwej herbaty. Lipton to najwiekszy szajs
Temat: ekspres ciśnieniowy a przelewowy - dylemat biednego studenta
a wiec wyrecze starych wyjadaczy tego forum bo musieli by 101 raz pisac to samo
1) ekspres cisnieniowy to z definicji maszyna do robienia espresso czyli 30ml kawy zaparzonej w 25-30 sec tak brzmi odpowiedz politycznie poprawna polska rzeczywistosc jest taka ze nawet w kawiarni nie dostajesz tego o czym mowa jest tutaj na forum. Wiec zrobisz sobie z ekspresu rowniez kawke duza z pianka (cafe crema) albo parzac dluzej (polisz stajl), albo dolewajac do espresso czystego wrzatku (prawidlowa metoda). Dodajac do espresso (zaparzonej w duzej filizance) spienione mleko, ktore to przygotuje twoj ekspresik, uzyskasz prawdziwe Cafe Latte, lub dajac na wierzch wieksza pianke - cappuccino. jak i wiele wiele innych dla ktorych baza jest ESPRESSO.
2) ekspres przelewowy daje ci oczywiscie kawe z ekspresu przelewowego. i jest to jak najbardziej kawa. lepsza niz zalewajka
3) ja za 170zl kupilem na allegro uzywany ekspres cisnieniowy rowenta adagio - sprzet sprawdzony i polecany, bardzo przyzwoity - udalo mi się poprostu trafic model ktory faktycznie byl uzyty moze kilka razy... jesli trafi ci się taka okazja kupuj. Natomiast nowy sklepowy ekspres za 200-300 - podaruj sobie od razu!
4) W tej cenie (100-150zl) kupisz spokojnie zaparzacz moka, nazywany czasem omylkowo cisnieniowym. Taki zbiorniczek na wode z sitkiem po srodku i zbiornikiem na kawe na gorze - calosc stawiasz na gazie i otrzymujesz swietna aromatyczna kawke - POLECAM! sam mam rowniez cos takiego. kawa nieporownywalnie lepsza niz z przelewowego ekspresu.
pozdrawiam, jakby co pytaj dalej.
Temat: Proszę o poradę co do parzenia moki
Hmm. Czyli jednak małe ilości w proporcjach espresso. To ciekawe, bo sprzedając zaparzacz na 6 filiżanek w "Pożegnaniu" sami informują, że to jest na 6 filiżanek lub 2 kubki... Andy, nie chcę się wymądrzać, ale z tym czasem parzenia nie jest tak prosto Jesli ustawisz malutki płomień na gazie poduszka pary po jej wytworzeniu będzie przechodzić przez kawę w sitku powoli, nawet 3 minuty, a napar będzie mocny. Jeśli ustawisz duży płomień, napar będzie tryskał przez np. 30 sekund, a kawa moim zdaniem wówczas zupełnie inaczej smakuje... Facet w "Pożegnaniu" wspominał coś o 90 sekunadach jako ideale, ale ciekaw jestem Waszych opinii. Oczywiście inne zmielenie kawy, ugniecenie jej, nie nasypanie do pełna w sitku - wszystko to zmienia czas zaparzenia, i wtedy choćby pod zaparzaczem palił się taki sam płomień kawa może się zaparzać dwa razy dłużej...
Temat: Jaki mlynek...
Zalozenia sa nastepujaze: Do parzenia kawy uzywam zaparzacza bialetti (taki co się kladzie na palnik) - mam nadzieje ze do tej pory nie popelnilem jakiegos 'wykroczenia kawosza'
Jestem na etapie przechodzenia z picia kawy mielonej, na mielenia samodzielne... Pewnie to zaden postep wg Was...
Krotka pilka: Zaparzacz bialetti zostaje na moim wyposazeniu - jaki mlynke wybrac?
Z. bialetti 'preferuje' grubo zmielnona kawe (wg. mojej wiedzy)
Warto zainwestowac w cos takiego: http://www.allegro.pl/item120631282_gaggia_mlynek_zarnowy_najwyzsza_polka_.html
Please, poradzcie cos...
Temat: Kawa moka... jak przyrządzić?
antonio, no przymusu nie ma zeby sypac do pelna ja nie sypie bo wychodzi za mocna, sypie dwie lyzeczki co wypelnia sitku do polowy, nie ubijam tylko potrzsam delikatnie sitkiem lewo-prawo tak kawa wtedy się uklada rownomiernie i plasko w sitku nie ma takiej gorki jak po nasypaniu lyzeczka i jest bardzo ok. a jak mocno ubije, docisne lyzeczka to odczulem ze kawa jest mocniejsza. ale to moje subiektywne odczucia bo moze wplyw ubicia w zaparzaczu moka na smak kawy jest znikomy.
Temat: problemy z zaparzaczem mokka
Mam zaparzacz mokka (firmy Frabosk, ze stali nierdzewnej) i nie mogę zrobić w nim dobrej kawy. Próbowałam juz wiele gatunków kaw (ostatnio Motta gusto classico) , przyrządzałam w różnych proporcjach i ... ciągle wychodzi mi kawa wodnista Gdy dosypię więcej kawy - robi się za gorzka jak na mój gust. Czy ktoś wie co jest nie tak?
Mój drugi problem dotyczy wody. Mieszkam na Śląsku i jakosć mojej wody kranowej jest kiepska. Jakiej wody powinnam używać? Musze dodać , ze nie stać mnie na drogie urządzenia filtrujące wodę. Będę wdzięczna za rady
Temat: problemy z zaparzaczem mokka
jesli chodzi o wode to ja uzywam kupionej w sklepie najtanszej "mineralnej" niegazowanej. wiadomo ze mineralow to ona tam nie ma i mineralna to się nazywa tylko dla tego ze smakuje lepiej niz kranowa i jest odfiltrowana. 6x2l za 7zl, chyba nie drogo. Pomimo ze kranowke u siebie pije (jest naprawde w dobra i czysta) to do kawy wole taka wode.
jesli chodzi o drugi problem to powinnas uzywac kaw (lub mieszanek kaw) przeznaczonych do zaparzacza moka. jesli uzywasz wlasnie takich to powinnas nasypac miarke (ja dwie lyzeczki na filizanke) i lekko poruszac sitkiem zeby kawa się nie ubila ale wyrownala - to wszystko. powinnas byc zadowolona. zalezy do jakiej kawy przywyklas - moka to inny typ i smak naparu.
Temat: Który Bialetti
Moje doświadczenie z zaparzaczem podobnego typu co brikka ("z opóźnionym zapłonem") jest takie, że kawa wychodzi z niego czasem trochę za ostra w smaku. Nie ma tej delikatności i aksamitności z powolnego zaparzania, a raczej piaszczystość spowodowaną nagłym "wybuchem" zaworka i dostania się do kawy też sporej liczby drobinek fusów. Chociaż smak i zapach jest zwykle wyraźnie intensywniejszy. Wydaje mi się, że temperatura wody w takim sposobie zaparzania jest wyższa i nie wszystkie kawy to lubią. Jest też zaleta - krótki kontakt wody z kawą. Można w tym przypadku też eksperymentować z różnymi mieszankami, gatunkami i dobrać odpowiedni, więc tak naprawdę wybór jest trudny. Ale skrótowo można to określić tak: brikka - intensywniejszy smak, moka - łagodny napar. Do rozważenia jest jeszcze opcja kafetiery, która przerywa zaparzanie w odpowiednim momencie. Aha i jeszcze jedno, to co uzyskuje się z Brikki to w żadnym razie nie jest crema, to po prostu zwykła piana.
Temat: Kawa Kimbo - mielona
Wtam, większość kaw Kimbo mielonych ma oznaczenia czy zmielone są do ekspresów ciśnieniowych, czy do ekspresów moka/przelewowych. Samo słowo macinato oznacza kawę mieloną. Kimbo Napoletano, jak sama nazwa wskazuje, przeznaczone jest głównie do zaparzaczy neapolitańskich i moka. Granulacja kawy zmielonej do ekspresu ciśnieniowego to 0,3-0,6 mm. Jak dotąd spotkałem tylko jedną kawę o takim stopniu zmielenia - illy macinato.
Serdecznie pozdrawiam, juls.
Temat: Moka Pratika f. GAT a pojemność
Witam wszystkich serdecznie. Od dłuższego czasu czytuje forum i chłonę wiedzę . To mój pierwszy, a mam nadzieję że nie ostatni post.
Posiadam dwie moki Pratika f. GAT o pojemnościach 2 i 4 "cups". Z tego co wyczytałem na forum to 1 "cup" odnoszące się do objętości naparu otrzymywanego z moki jest równe 50 ml. Tymczasem z moich "zaparzaczy" otrzymuję: z 2 "cups" - 50 ml, z 4 "cups" - 100 ml naparu. Jak by nie liczyć to wynika z tego że 1 "cup" z "zaparzaczy" f. GAT (z autopsji znam tylko model Pratika) to 25 ml. Czy możliwym jest że f. GAT stosuje inne "oznaczenia pojemnościowe" "cups" niż f. Bialetti w której to pojemność 1 "cup" oznacza 50 ml? Nadmienię że do sitka moich "zaparzaczy" mieści się odpowiednio: 2 "cups" - 2 kopiate łyżeczki kawy, 4 "cups" - 4 kopiate łyżeczki kawy.
pozdrawiam SparroV
Temat: Który niedrogi ekspres do domu?
Poprawnie przygotowana moka będzie miała moc espresso....w opisach części zaparzaczy Bialetti jest napisane, że "robią crema". Nie wiem do końca jak to działa i czy taka crema długo się utrzymuje....u mnie coś co przypomina prawdziwą crema powstaje w zwyłkej kafetierce d'Ancap w trakcie zaparzania ale nie utrzymuje się długo i znika po przelaniu do filiżanki.
Kawa powinna być zmielona drobno ale grubiej niż do espresso - większość kaw zmielonych w sklepie jest odpowiednio zmielona do moka - można sprawdzić na odwrocie opakowania czy jest symbol kafetierki. Mielnie samodzielne to kwestia dobrania odpowiedniej skali w zależności od młynka - nie powinno być pyłu by nie przechodził do naparu. Od postawienia kafetierki na gazie do chwili uzyskania kawy powinno upłynąć nie więcej niż 5 minut.
Możesz także pomyśleć o zaparzaczu typu prasa francuska - kawa będzie miała mniej goryczki - moim zdaniem smakuje lepiej niż moka.
Temat: Zaparzanie w prasie francuskiej
Witam!
Z uwagi na to,że jestem studentem, z funduszami się nie przelewa. Jestem więc skazany na tanie sposoby parzenia kawy. Do tej pory używałem sitka z kawą, przez które przelewałem wodę z czajnika. Ostatnio jednak dostałem w prezencie kawę arabicę z zaparzaczem typu prasa francuska. Problem jest tylko w tym, że kompletnie nie mam pojęcia jak tego użyć. Ile czasu mam trzymać tam zalaną kawę i kiedy przydusić fusy i co robić dalej? Prosze o odpowiedź.
Temat: Jaki wybrać zaparzacz???
A co sadzicie o takim zaparzaczu: http://www.kawa.dikappa.pl/zdjecia/epocaantracite300.jpg ? Jestem posiadaczem starego,dobrego zaparzacza Morenita,niestety,nie wyglada juz najlepiej (czarne plamy).Szukam czegos dobrego i niezawodnego,a po poczytaniu forum wnioskuje,ze najlepiej wybiore cos stalowo-aluminiowego . Jak jest z dostawami z firmy Dikappa?
Temat: Jaki zaparzacz?
Witajcie kawowi smakosze Mam pewien problem. Sprawa wygląda tak, że mój mąż pije kawę zalewaną, ale wiem, że smakuje mu espresso. W przyszłym tygodniu ma urodziny i chciałam mu zrobić z tej okazji prezent w postaci ekspresu... No ale, chcąc się najpierw dobrze przygotować, trafiłam na wasze forum i "witki mi opadły" Po przestudiowanu wielu tematów stwierdziłam, że jednak zamiast byle jakiego ekspresu kupię mu mokę Bialetti (jak się nie ma co się lubi... ) I teraz proszę doradźcie mi, którą wybrać - bo zupełny laik ze mnie... Bardzo mi się podoba mukka łaciata, ale mój mąż nie gustuje w kawie z mlekiem więc chyba nie ma sensu - może lepiej tradycyjną mokę + spieniacz do mleka? Jaką objętość wybrać, skoro mąż pije co rano duży kubek zalewanej kawy? I jeszcze jedno, czy zaparzacze bialetti różnią się tylko pojemnością i designem (poza mukką i brikką) ? Będę bardzo wdzięczna za uwagi i porady
Hogat dnia Pią Maj 04, 2007 10:38 am, w całości zmieniany 1 raz
Temat: Jaki zaparzacz?
Szkoda... chwilami miałem nadzieję że za sporo niższą ceną idzie tylko nieco niższa jakość. Ale idąc za radą spróbuję poszukać w sklepie i pomacać go nieco Może okaże się że na początek wystarczy - ja nie jestem estetą strasznym i nie musi idealnie pasować, byleby miało to niewielki wpływ na parzenie kawy. Koleżanka kiedyś robiła mi w aluminiowym zaparzacu, chyba z tych tandetnych a kawa była pyszna jak na mój niewyrafinowany smak.
A właśnie - czy do zaparzacza można nalać mniej wody / nasypać mniej kawy (i zaparzyć mniej) niż wynosi nominalna pojemność ? Chcę być przygotowany na wizytę znajomych ale najczęściej będę parzył dla siebie
Temat: Pijecie kawę .....
Rano pracę tradycyjnie zaczynamy od wypicia tzw zalewajki/plujki. Potem to już ilość wypitej kawy jest odwrotnie proporcjonalna do ilości pracy. Bywa, że w "nudne" dni wypijam nawet 4 (słownie cztery) kaffy z ekspresu. A ekspress to my mamy!! że hej. Dobrze, że za free kawa leci, dusisz guzik i gotowe.
W domu natomiast korzystam od czasu do czasu z takiego zaparzacza, czy jak to nazwać. Aluminiowe naczynie składające się z trzech części: na dole jest zbiornik na wodę ok 150ml, wyżej sitko, w które sepiemy zmieloną kaffe (dwie łyżeczki), a na górze jest dzbanek (czasem widuję ceramiczne) do którego wlatuje gotowa, czarna, i aromatyczna kafffffa.
Kiedyś spróbowałem ponownie zaparzć kawę z tej samej porcji, ale wyszła leciutka herbatka. Jak dla mnie to jest rewlacja. Aż mi gruczoły zaczęły pracować i mimo późnej pory skoczę sobie na małą czarną.
Temat: maszynki do moki
Witam, muszę powiedzieć, iż posiadam ekspres Bialetti Brikka (robiący piankę) i co prawda znika ona po chwili, ale nie o to chodzi w tym ekspresie. Otóż patentowany system zastosowany w ekspresie "Brikka" ułatwia robienie kawy w ten sposób, że kawa pojawia się w górnym dzbanku dopiero wtedy, gdy jest całkowicie gotowa i dzieje się to w czasie 3/4 sekund od pojawienia się pierwszych kropel kawy w dzbanku, mając zwykły zaparzacz moka trudniej określić, kiedy kawa jest już gotowa. System ten jest samoczyszczący i wytrzymały, więc jeśli ktoś chce zakupić ekspres moka to według mnie tylko ten ( za ekspres na 2 filiżanki + przesyłkę 172 zł). Jeśli chodzi o firmę Apro Trade, przesyłka jest błyskawiczna i bezproblemowa. Przepraszam za łopatologiczne tłumacznie oraz serdecznie pozdrawiam, Juls
P.S. Ekspres ten jest aluminiowy.
Juls dnia Sro Wrz 07, 2005 10:03 pm, w całości zmieniany 1 raz
Temat: crema a ekspres i umiejętności
Ok. poprawiam się - zaparzacz moka - wierze ze stopien zmielenia nie jest tam az tak wazny ale kombinujac z tym i z ubiciem (czesem nawet mocnym) mam odczuwalna roznice w smaku kawy. Choc kiedys w sklepie z kawa powiedziano mi ze dzis ta sama, tak samo zrobiona kawa moze mi smakowac, a jutro juz nie...
W takim razie do poki nie bedzie się mialo mlynka z prawdziwego zdarzenia to lepiej uzywac gotowych mielonych mieszanek kaw?
Co do addagio to myslalem ze pelne sitko docisniete jest juz na poczatku a ta obrotowa raczka pozwala docisnac mocno sitko z mniejsza dawka kawy.. i wydawalo mi się to takim novum jesli chodzi o te marketowe ekspresy.
Temat: Kwaśność/gorycz - moka/ekspres
Próbowałem dzisiaj rano przyrządzić kawę przy użyciu wstępnie przegotowanej wody tak by czas jaki zaparzacz przebywa na palniku był jak najkrótszy - trudno wyciągać wnioski po jednym razie ale wyszło na tyle zachęcająco, że będę dalej próbował. Pierwsze wrażenie jest takie, że kawa jest mniej gorzka i aromaty są wyraźniejsze - w innym wątku na temat parzenia kawy w moka (moce? ) jest mocno podkreślane by używać tylko i wyłącznie zimnej wody - czy zdrowy rozsądek nie nakazywałby skrócić czas jaki kawa nagrzewa się w sitku? Skąd ten dogmat o zimnej wodzie? W przypadku użycia przegotowanej wody napar zaczął pojawiać się w górnej cześci po kilkudziesięciu sekundach a całe parzenie trwało poniżej 1,5 minuty (wyłączam zanim moka zacznie bulgotać).
Temat: Jak to jest z tym smakiem kawy?
oj tak tutaj przedmowca bardzo trafnie okreslil to czego najbardziej się obawiam - kupno kolejnego bubla do kuchni, ktorego nie bede uzywal bo nie da mi smaku na jaki licze i w efekcie nadal bede pil kawe w kawiarenkach..
jak narazie coraz skuteczniej zniechecacie mnie do kupna ekspresu - za to dziekuje, przynajmniej nie bede zalowal wydanych 600-700zl na cos co nie jest tego warte.
kolejna kwestia - gdzie sa takie sklepy gdzie mozemy sprobowac kawy przed kupnem danego urzadzenia jestem z Poznania, nachodzilem się juz troche i nic takiego nie widzialem a przyznam ze byla to pierwsza mysl jaka mnie dreczyla - zobaczyc urzadzenie jak dziala i zasmakowac efektu pracy. Ktos z Poznania moze polecic jakis sklep/firme/dystrybutora ktory daje taka mozliwosc?
poki co zaczalem eksperymentowac z moim zaparzaczem mocca - z gatunkami kawy wlasnie do takich ekspresow, z roznym ich polaczeniem, stopniem ubicia i efekty sa rozne - ale calkiem zadowalajace.
ekspres cisnieniowy i prawdziwe espresso caly czas nie daje mi spokoju.. juz mam nawet miejsce w kuchni zrobione na ekspres - a tu jak na zlosc wybor trudniejszy niz przypuszczalem.
Temat: Jaki wybrać zaparzacz???
No właśnie to jest odwieczny problem kompromisu pomiędzy jakością, a ceną... Sam jestem ciekaw opini na temat kawy parzonej w zaparzarkach. Jakiej kawy używać ? Problem jest o tyle złożony, że "dobrą" kawe wypić lubi każdy, ale nie każdego stać na sprzęt za 1500 albo i więcej. Taki zaparzacz może być jakąś alternatywą dla tych którzy mogą iść na kompromis względem smaku (oczywiście na bardzo delikatny kompromis ).
Proszę o dopisanie swoich spostrzeżeń
Pozdrawiam
robak
Temat: maszynki do moki
Używam okazjonalnie zaparzaczy (stalowa moka, aluminiowe napoletano) i mam wrażenie, że ta metoda daje mocną, smołowatą kawę ale zanika delikatność smaku i aromatu. Plus jest taki - można używać tańszych gatunków. Ale zaznaczam iż nie jestem często "praktykującym". Jest jeszcze inna odmiana zaparzacza (ostatni zakup do kolekcji) : napoletano albo przewrotek (dokładny opis na dikappa). Też ciekawe urządzenie, kawa przyrządzona jest nieco delikatniejsza. Warto spróbować. Potwierdzam to co napisała Aga. Słyszałem, że w Italii bardziej cenią moki aluminiowe bo łatwiej zarastają kulturami kawowymi. Chyba coś w tym jest. Co do pianki. Tu bym się nie podniecał. Prawie każda rozbełtana ciecz da piankę ale nie każda pianka to crema. Co do Dikappa. Niskie ukłony. Jako jedyna sprowadziła mi z Włoch gumową membranę (o wartości 10 PLN) do ekspresu Gaggia. A dodam iż przez pół roku wysyłałem mejle po całej Polsce, najczęściej nie dostając odpowiedzi. Świetny właściciel, potrafi poświęcić swój czas dla "gościa z ulicy". Rzadko spotykana cecha. Można bez zobowiązań pogadać o kawie. Szczerze polecam.
Temat: Jaki mlynek...
To kup młynek ręczny - kiedyś widziałem program gdzie pan kazał mielić tylko w takim młynku tak żeby aromat mielonej kawy nie uciekał w powietrze ale zostawał w niej
na allegro masz zatrzęsienie młynków ręcznych z regulacja kupisz tanio i dobrze. poza tym moim zdaniem do moki możesz sobie namielić raz więcej porcji (tak na 1-2 dni) i zamknąć w szczelnym słoiku z gumą - nie powinieneś odczuć jakichkolwiek strat.
Moka jest jak najbardziej włoską i klasyczną kawą i myśle że więcej we włoskich domach takich zaparzaczy niż ekspresów ciśnieniowych - ale o tym to może antonio się wypowie
Mimo wszystko ciśnienie 15bar wydobywa z kawy dużo dużo więcej, także może się skusisz - nie wszystkie maszyny muszą być plastikowe i bezpłciowe - niektóre to wręcz cudne klasyki i ozdoby kuchni
Temat: Włoskie Pellini i katalonska Cafe Saula
Jaka mieszanka do włoskiego espresso? 100% arabik czy mieszanki z robustą i ile procent tej robusty? Warto założyć osobny temat. - nie wiem czy znajdzie się ktoś kto jest w stanie obiektywnie odpowiedzieć. - profesjonaliści powiedzą, że tylko 100% arabika, na co ja im mogę "zapodać" taką arabikę, że gębę wykrzywi - myślę, że nie jest to najważniejsze na świecie, chodzi o to by kawa była smaczna - moim zdaniem dobre proporcje to 80/20 lub 70/30 bo włoskie espresso kojarzy mi się z wyraźnym aromatem i posmakiem jaki dają takie mieszanki - oczywiście nie twierdzę, że 100% mieszanka jest zła, absolutnie, najczęściej flagowe produkty większości firm to setki - ja lubię w zależności od czasu, sytuacji, okoliczności, nastroju, towarzystwa itd. zrobić sobie 100% a., z delikatną domieszką robusty, ostre 50/50 lub często mieszankę espresso odłożyć na bok a zaparzyć kawę z Etiopii, Sumatry czy wysp Hula Gula Generalnie nie można powiedzieć, że któraś kawa jest lepsza od innej bo jest 100% arabiki. Poza tym kiedy my wiemy ile jest procent czego pozdrawiam Aha, jeszcze kwestia sprzętu bo "zalać" mieszankę 9 arabik za 30 EUR kg to wyrzucona kasa, w zaparzaczu moka też nie ma sensu, w tanim ekspresie nie warto ... itp.itd.
Temat: Buduar Alternatywny
Jest piekna mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm Zapewne aromatyczna i smakowita Dziekuje 
Nie lubie kawy "z gruntem". Częsciej parze w kawiarce. Ekspresy te zwykłe sa do bani, a cisnieniowego nie posiadam. Oooo i to jest rozwiązanie -> kawa z kawiarki. A te zwykłe "ekspresy" to nic innego, jak zaparzacze przelewowe. A kawa z cremą, to jest to!
Temat: Buduar Alternatywny
Oooo i to jest rozwiązanie -> kawa z kawiarki. A te zwykłe "ekspresy" to nic innego, jak zaparzacze przelewowe. A kawa z cremą, to jest to!
Jestes smakoszem kawy Od kogo sie zaraziłes? Czy to potrzeba poszukiwania smaków?
Temat: Proszę o poradę co do parzenia moki
Też mam duży zaparzacz, a że nie ma on poza mną żadnych zwolenników to też wypijam z niego duża jedną kawę 200ml Kofeiny chyba w takiej kawie mniej niż w zalewajce - no a w przypadku właśnie zalewajki to 1 kopiasta łyżka (a i nie rzadko 2!) kawy była standardem, więc chyba nie jest tak źle - no chyba, że też jestem kosmitą
Temat: kwaskowosc kawy, a...
Panowie i Panie ! A jak wyglada u Was temat czyszczenia łyżki w i grupy ekspresie?? Tzn, czy używacie specjalnych środków do usuwania osadów kawowych? Bo to również ma wpływ na smak kawy!
A po co specjalnych? Specjalnych to zwykle znaczy - drogich i niekoniecznie lepszych. Do czyszczenia metalu, choć nie tylko (o tym niżej) najlepiej nadaje się zwykła kuchenna soda oczyszczana z niewielką domieszką wody. Soda kosztuje w dużym sklepie niezauważalne grosze. Czyści bardzo skutecznie i nie zostawia żadnego zapachu. Czyli robi dokładnie to o co nam chodzi. Niedawno doczyściłem sodą zaparzacz typu moka. Wygląda jak nowy, a już myślałem, że trzeba go będzie wymienić. Potem dokładnie wyczyściłem grupę w ekspresie. Zmiast kupować drogie środki do czyszczenia lepiej używać taniej i skutecznej sody, a zaoszczędzone pieniądze dołożyć do lepszej kawy. Zwłaszcza że mam takie nieodparte podejrzenie, iż te środki, drogie, wyspecjalizowane i nadzwyczaj świetne (super, duper itd. ) oparte są na bazie ... sody kuchennej właśnie. Producenci past do zębów, nie w ciemię bici, wiedzą coś na temat czyszczących i wybielających właściwości sody (soda effect się kłania ). Trudno przypuszczać, aby specjaliści od drogich środków do czyszczenia ekspresów byli mniej zaradni.
Temat: Almanach Zidiocenia
Właściwie dziwię się, ze dopiero teraz tu się wpisuję. Własnie nastawiłam zaparzacz na kolejna kawę. Dobiegł mnie dziwny zapach z kuchni. kawę nasypałam, ale zapomniałam o wodzie.Zaparzacz ma dziwny zapach i kolor... Cóż, czas przejść na zalewaną albo rozpuszczalkę
Temat: Wakacje i kawa
O, bardzo fajny temat. Czy to w Polsce czy poza biorę kawę i sprzęt. Kafetiera jeżeli "zalewam" oraz zaparzacz ciśnieniowy(napoletano) - jeśli jest palnik gazowy. Kawiarnie tak ale okazjonalnie jeśli się pije kilka kaw dziennie poza tym zaczyna mnie męczyć tłumaczenie jakich należy użyć filiżanek i ile wody do kawy espresso (to w kraju oczywiście). Nie zmienia to faktu, że zawsze poszukuję nowych wrażeń. P.S. Na rowerze oczywiście najlepiej smakuje ??? piwo... najlepiej czeskie lub słowackie.
Temat: Kawa Kimbo
bylem ostatno w piotrze i pawle zobaczyc jaki tam wybor kaw i musze przyznac ze kimbo w ziarnach (tylko duze paki) bylo chyba z 6-7 rodzaji. Ja zainteresowalem się mielona i o dziwo wszystkie z tych mielonych kimbo lacznie z gold medal mialy z boku symbol zaparzacza moka i ekspresu, z tymze ten ekspres bardziej przypominal przelewowy niz cisnieniowy (symbol maszyny i na niej okragly czajniczek do ktorego ma zbierac się kawa) Nie spamietalem wszystkich nazw, ale byla chyba wsrod nich nawet kimbo espresso i tez byla tak oznaczona. inne kawy (troche ich bylo) nie mialy oznaczen.. troche mnie to wprawilo w zaklopotanie.
Zainteresowala mnie sposrod nich jedna, (nie wiem czemu) - Kimbo Decafeinato - zna ktos moze?
Temat: Bialetti Mukka Easy
outbreak
Napisz nam, czy robiłeś tym ekspresikiem espresso napoletano (bez mleka). Jeśli jeszcze nie to postaraj się zrobić, posmakuj, obejrzyj i daj znać na forum. Czy twój zaparzacz jest na 1 czy na 2 filiżanki, i dalej, jaka objętość kawy wychodzi z jednej porcji?
McCosac: Oczywiście, że robiłem tym wynalazkiem kawę bez mleka. Doświadczenia za dużo nie mam, ale wygląda i smakuje... jak z zaparzacza moka :] Co do objętości, to jak robisz cappuccino, to jest to ja jedną filiżankę 310ml (idiotyczna pojemność, nie mogę nigdzie takiej filiżanicy dostać) i tu trzeba zachować podane proporcje, bo inaczej się nie chce ładnie spienić. Natomiast jak robisz latte lub kawkę bez dodatków, to jesteś ograniczony jedynie pojemnością zbiorniczka na wodę, czyli coś w okolicach 250-300 ml. Najsmaczniej jednak (subiektywne!) jest przy wykorzystaniu 100-150 ml wody- wtedy kawka jest "tłusta", a nie zbyt rozwodniona.
Budyń: Dzięki za słowo otuchy, poobserwuję ten osad i jak stwierdzę, że jest go za dużo, robi się za szybko lub że przeszkadza, to skorzystam z gwarancji.
Temat: ekspres ciśnieniowy a przelewowy - dylemat biednego studenta
Te "kultury kawowe" są jak najbardziej pożądane w zaparzaczu moka, im starszy sprzęt tym lepszy, sam nie testowałem na przestrzeni lat ale podobno te aluminiowe są lepsze. Nie należy niczym szorować ekspresików moka, odkamieniać, a już na pewno nie myć używając płynów do naczyń. Nową mokę należy przed użyciem pozostawić z kawą na jedną dobę, wypłukać, przepuścić jeszcze raz kawę i dopiero jest do użycia. Tak słyszłem od fachowców i chyba coś w tym jest. Antonio, a propos Italii, nie wspominasz w żadnym poście jakoby Włosi pijali kawę w domu, jak to jest ? Gdybym ja chciał na każdą kawkę czy to w pracy czy w domu lecieć do kawiarni (pomijając, że musiałbym dymać 2x25km na niezłe espresso) to przy średnich cenach rzędu 5 PLN nie stać by mnie było. Jeszcze co do "ciśnieniowego" nazewnictwa, każde urządzenie wykorzystujące ciśnienie, czy to naturalnie gotującej się wody czy wytwarzane przez pompkę ma prawo do takiego określenia. Zdecydownie jednak nie polecam elektrycznych ekspresów tzw. 3 Bar (ceny 150-200 PLN), wychodzi najgorszą kawka. Pozdrawiam.
Temat: Zaparzacz Claudia Valira
Witam,
Zastanawiam się nad zakupem zaparzacza Claudia Valira (tego d'Ancap chyba nigdzie nie znajdę).
http://www.kawaiakcesoria.pl/kawa/valira.html
Czy ktoś używał tej kafetiery i mógłby mi w związku z tym polecić jej kupno lub też względnie odradzić?
Dziękuję za pomoc.
Temat: Jaki zaparzacz?
Toż to jest klasyka tematu - moka/zaparzacz ciśnieniowy. Tylko takie były w latach poprzedzających lata 90 XX wieku. Nie, no chyba nie "tylko takie", pierwotnie były zwykłe moki, bez tego dodatkowego zaworu mającego wytworzyć ciśnienie (Brikka/Kaliffa). O ile mi wiadomo zawór trzyma płyn dopóki nie wytworzy się odpowiednio wyskokie ciśnienie, czego konsekwencje ponoć są dwojakie: po pierwsze bardziej intensywna kawa, po drugie - pianka a'la crema: http://www.youtube.com/watch?v=OK2k0juejhU Pytałem o to w wątku o cremie, ale chyba do starych wątków rzadko tu się zagląda, a w każdym razie nie uzyskałem odpowiedzi. Kilku forumowiczów taka brikkę posiada, wiec byc może podzielą się doświadczeniami. Mnie interesuje np. czy można tam nasypać 1/2 kawy i 1/2 wody cele uzyskania 1 filiżanki, czy raczej zalecane jest sypanie i lanie do pełna ze względu na ciśnienie. Liczę na odpowiedź, bo zastanawiam się nad takim zakupem. Aha, no i jest trzy razy droższa niż analogiczny "classic", przynajmniej w apro-trade. (50/150 zł)
Temat: Jaki zaparzacz?
Idąc za radą nie będę kupował w ciemno - postaram się poszukać w sklepie nawet jeśli będzie nieco drożej, albo odwiedzić jakiegoś sprzedającego z allegro który mieszka na tyle blisko że dojazd się opłaci. Faktycznie - po to kupuję zaparzacz żeby pić lepszą kawę, a nie z posmakiem metalu.
Czy jest tak że "bezpieczniej" jest kupować aluminiowe zaparzacze w takim razie ? one chyba nie śmierdzą ? (na pewno nie stalą )
Jeśli chodzi o sprzedawców, to w Katowicach (jestem z Sosnowca, więc blisko) zlokalizowałem tylko tego BERGNERA, ze stalową rączką mniej mi się podoba no i inny od wszystkich a takie eksperymenty nierzadko bywają nieudane.
Temat: Zaparzacz próżniowy/Syfon - film z instrukcjami
No tak - też mam skojarzenia kanalizacyjne . Nie wiem dlaczego "syfon" ale określenie "siphon coffee maker" spotyka się równie często jak "vacuum coffee pot" (zaparzacz próżniowy). Nazwy syfon używają głównie w Azji gdzie takie zaparzacze są bardzo popularne - np. w Japonii istnieją bary gdzie rolą baristy jest obsługa kilku takich urządzeń.
Zasada działania Cony i Hario (na filmie) jest taka sama - różni je metoda filtrowania kawy (flitr szklany vs. materiałowy) oraz brak możliwości regulowania palnika w Cona.
Więcej o zaparzaczach próżniowych/syfonach można znaleźć tutaj: http://baharris.org/coffee/VacuumCoffeePots.htm
Temat: Czy ktos wie, ze do kawy dodane są odchody zwierzęce?
hehe no prosze jaki ze mnie ignorant wyszedl, widac taka zacna kawa a mi z krowim plackiem się kojarzy. zapach ziaren byl intrygujacy wiec wwzialem od razu, dopiero zmielona tak dziwnie pachnie - smakowala ok zmieszana z kimbo, ale sama djimah z zaparzacza moka jakos nie bardzo... :/ ale nigdy wczesniej nie pilem wytrawnej kawy, moze podniebienie jeszcze nie wyszkolone do tego. w kazdym razie troche jej jeszcze mam wiec moze mi się uda zrozumiec jej smak i... zapach...
Temat: Cuor di moka
Witam,
Na początku chciałbym się przywitać. Forum przeglądam od kilku miesięcy, zarejestrowałem się dopiero teraz i od razu kieruję się do Was z problemem.
Jestem posiadaczem Mokki "Cuor di Moka" firmy Bialetti.
Problem tkwi w parzeniu kawy. Za każdym razem, jak ją robię, wychodzi za kwaśna. Potrafi być smaczna (w moim odczuciu), mocna, aromatyczna (często da się wyczuć w niej "coś więcej" przy niektórych gatunkach).
Jednak zawsze jest za kwaśna.
Próbowałem kaw o różnym stopniu zmielenia (w domowym, szajskim młynku, mocno zmielonych w sklepie, kaw przeznaczonych specjalnie do Mokki (Lavazza na rynek włoski). Znajomi we Włoszech parząc mi tą samą kawę w tym samym zaparzaczu nie uzyskali kwaśnej kawy.
Próbowałem też różnego stopnia ubicia (zarówno delikatne przyklepanie, jak i mocniejsze ubicie "na siłę"). Zmieniał się przy tym czas ekstrakcji (od 30 do 90s), jednak kwaskowatość została. Próbowałem nawet na wadze odmierzać 8g.
To samo z palnikiem (od parzenia na małym, do parzenia na dużym ogniu).
Myślałem, że to wina chlorowatej wody z kranu. Kupiłem wodę źródlaną w sklepie, jednak smak zmienił się tylko nieznacznie. Kwaskowatość pozostała.
Może Wy macie jakiś pomysł, co może być tego przyczyną ? Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.
Pozdrawiam wszystkich kawoszy.
Temat: Proszę o poradę co do parzenia moki
4) Jak mocną pija się z reguły mokę? Mój zaparzacz daje około 200 ml, które zaparzam na dwóch miarkach kawy. Wypijam to jako jedną porcję (choć zaparzacz jest kwalifikowany jako szesciofiliżankowy ) Jestem dziwny, czy to normalna dawka moki?
Jesteś chyba kosmitą ... albo długo nie pożyjesz, jak sam zauważyłeś zaparzacz jest na 6! filiżanek, a w temacie bywało już nie raz.
Temat: [PRO] Efficient workflow, czyli jak nic nie poplątać?
W jednej z kawiarni gdzie pracowałam, zawsze przy kasie informowało się klienta, że paragon otrzyma razem z kawą... stoliki miałyśmy umownie ponumerowane. Pytałyśmy klienta gdzie planuje usiąść i na odwrocie paragonu pisałyśmy odpowiedni numer stolika. Tzw. kasa kuchenna jest jednak na pewno wygodniejsza...
podział obowiązków widzę podobnie jak dubey: barista 1 - kasjer, wydawacz przekąsek, zaparzacz espresso. W razie potrzeby też osobnik od pienienia mleka i łączenia wszystkiego w jedną całość nazwaną kawą.
barista 2 - osobnik od pienienia mleka i łączenia wszystkiego w jedną całość nazwaną kawą, a także spec od takich atrakcji jak: frappe, soki, tosty itd.
Temat: Kawa w Consonni - życzliwe komentarze...
U nas w .pl nie jest źle i nigdy nie było, to po prostu większość ma jakieś takie chyba naleciałości z czasów PRL, że jakby nie było, to trzeba narzekać - taka jakby forma kamuflarzu, albo wręcz obrony. Kawowy świat się u nas zmienia (wiem to chociażby po sobie i po otwieranych kawiarniach u mnie w mieście) i na pewno zmieniał się będzie dynamicznie w najbliższym czasie i to pewnikiem na plus. Ja już kilka osób przekonałem do zakupu minimum zaparzacza (press pot) a i nawet dwie osoby po tym jak napiły się u mnie kawy zakupiły sobie do domu ekspres i zamawiają ziarna prosto z polskich palarnii. Także jest dobrze i będzie lepiej! Jeszcze pokażemy co potrafimy i co wiemy w temacie kawy
Strona 1 z 2 • Znaleźliśmy 203 wyników • 1, 2
|